Finanse

Chiński właściciel Kanału Panamskiego ustąpił. „Kanał wraca do USA!”

2025-03-05

Autor: Michał

W błyskawicznej reakcji na transakcję związane z Kanałem Panamskim, prezydent Panamy, José Raúl Mulino, postanowił nie uczynić z tego tematów politycznych. W mediach społecznościowych opisał umowę jako „globalną transakcję” pomiędzy dwiema prywatnymi firmami, skupającą się na wspólnych korzyściach.

CK Hutchison Holdings, sprzedający porty tej kluczowej inwestycji infrastrukturalnej, należy do jednej z najbogatszych rodzin Azji - rodziny Li, a jego założyciel, 96-letni Li Ka-shing, przekazał kierownictwo synowi, Victorowi Li, w 2018 roku. Obecnie Victor Li twierdzi, że decyzja o sprzedaży była planowana od dłuższego czasu i nie miała związku z polityką.

Jednak według nieoficjalnych źródeł podanych przez „New York Times” rozmowy pomiędzy USA a Chinami w tej sprawie rozpoczęły się dopiero kilka tygodni temu. Źródła informowały, że rodzina Li znalazła się pod znaczną presją ze strony amerykańskich przedstawicieli, w tym sekretarza stanu Marco Rubio oraz sekretarza skarbu Scotta Bessenta, aby sprzedać swoje udziały.

Hutchison zarządzał Kanałem Panamskim od 1997 roku na podstawie 25-letniej koncesji, która została przedłużona do 2021 roku na kolejne 25 lat. były prezydent Donald Trump stwierdził, że „to USA podarowały Panamie kanał i teraz go sobie odbiorą”.

BlackRock, amerykańska firma inwestycyjna, obecnie tworzy konsorcjum, które zainwestuje 22,8 miliardów dolarów na odkupienie portów Balboa i Cristobal oraz 80% udziałów Hutchisona w innych portach, obejmujących 199 nabrzeży w 23 krajach. Wiele z tych portów znajduje się w kluczowych lokalizacjach na całym świecie, w tym w Europie i Ameryce Łacińskiej. Astonujące jest również to, że żaden z portów nie znajduje się w Chinach ani w Hongkongu.

BlackRock, z aktywami szacowanymi na 11,6 bilionów dolarów, to jedna z największych firm inwestycyjnych na świecie. Ze względu na ogromne wpływy tej firmy, pozyskanie kontroli nad portami w Panamie może wpłynąć na globalny handel morski.

Kanał Panamski, który jest kluczowym szlakiem morskim, przyniósł gospodarce panamskiej 5 miliardów dolarów w ubiegłym roku, co stanowi 23,6% przychodów budżetu kraju. Z biegiem lat, dochody z kanału były źródłem stabilności ekonomicznej dla Panamy, jednak obecna sytuacja związana z chińską sprzedażą może stanowić dopiero pierwszy krok w reorientacji geopolitycznej tego regionu.

Pomimo sprzedaży, prosić po przejęciu, administracja amerykańska podkreśla, że USA powinny korzystać z Kanału Panamskiego bez dodatkowych opłat. To wpisuje się w narrację wspierania dominacji amerykańskiej w regionie, a także w celu ochrony infrastruktury kanałowej w razie niebezpieczeństwa.

Marco Rubio, po wizycie w Panamie, zaznaczył, że oczekiwania są jasne – Amerykanie nie powinni płacić za korzystanie z kanału. Tylko czas pokaże, jakie będą długofalowe konsekwencje tej transakcji i jak wpłynie na relacje amerykańsko-panamskie oraz na dalszy rozwój gospodarzy.