Finanse

Chińskie Tsunami nadciąga do Europy! Co nas czeka? [ANALIZA]

2025-05-19

Autor: Tomasz

Zimny prysznic dla europejskiego eksportu

W minionym tygodniu Stany Zjednoczone i Chiny podjęły kluczową decyzję dotyczącą ceł, które przez ostatnie lata mogły zaważyć na obrocie handlowym. Na 90 dni obniżono taryfy celne – teoretycznie obniżając barierę handlową z 145% do 30% dla chińskich towarów, a amerykański eksport do Chin z 125% na 10%. Mimo pozornych ulg, eksperci z Credit Agricole wskazują, że te stawki pozostają alarmująco wysokie w porównaniu do standardowych barier handlowych.

Potencjalne zagrożenie dla Europy

Z analiz wynika, że średnia efektywna stawka celna na chińskie towary w USA jest w rzeczywistości wyższa, wynosząc około 41%. To sugeruje, że chińscy eksporterzy, szukając nowych rynków, mogą intensyfikować działania w Europie, co potencjalnie grozi zwiększeniem konkurencji cenowej dla europejskich producentów, w tym tych w Polsce.

Recesja w europejskim przemyśle

Niepokojące są sygnały o wpływie chińskiej konkurencji na europejski przemysł, który już odczuwa skutki reorientacji chińskiego eksportu. W 2017 roku USA były głównym rynkiem zbytu dla chińskich towarów. Dwa lata później to Unia Europejska przejęła ten tytuł. Raporty sugerują, że obecnie około 21% chińskiego eksportu trafia do UE, co tylko potwierdza rosnącą dominację Europy.

Czy chińskie towary zalewają Europę?

Obawy związane z potencjalnym zalaniem europejskiego rynku chińskimi towarami są uzasadnione. Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, obiecywała, że Unia się na to nie zgodzi. Jednak zmiana modelu rozwoju chińskiej gospodarki to proces długofalowy, a obecnie eksport pozostaje jej fundamentem.

Wspólny problem: Niemcy na celowniku

W Niemczech, jako największej gospodarce w Europie, import chińskich towarów ma wzrosnąć do 19% w ciągu najbliższych trzech lat. To może oznaczać poważne perturbacje dla niemieckiego PKB, a inne kraje UE również mogą odczuć skutki tej rywalizacji.

Branże najbardziej narażone?

Badania Credit Agricole wskazują, że niektóre sektory w Polsce, jak produkcja urządzeń elektrycznych czy mebli, mogą paść ofiarą chińskiej konkurencji. Obecna ekspozycja polskich przedsiębiorstw na te zagrożenia może być niewielka, jednak w kilku branżach wzrost chińskiego eksportu wywoła poważne wstrząsy.

Bezprecedensowy wpływ na ceny

Analitycy z think-tanku Bruegel podkreślają, że to, co będzie się działo na rynku chińskim, może obniżyć ceny towarów w Europie, co z kolei zmniejsza presję inflacyjną. Może to stworzyć przestrzeń do ożywienia gospodarki przez Europejski Bank Centralny. Jednak chińscy producenci, tacy jak w sektorze AGD czy elektroniki, już teraz intensyfikują konkurencję, zagrażając zarówno polskim producentom, jak i całemu rynkowi.

Czy ceny wzrosną, czy spadną?

Kwestią otwartą pozostaje, jak zareaguje rynek europejski na tę zmianę. Kluczowe towary chińskie, które mogą teraz trafić do Europy, będą powodować zmiany cenowe, a ich obniżenie może być korzystne dla konsumentów. Tylko czas pokaże, jak rynki europejskie poradzą sobie z tym chińskim tsunami.