Finanse

Chiny Na Czołowej Pozycji: Niepokojący Raport Goldman Sachs O Dominacji Pekinu Nad Zachodem

2025-10-21

Autor: Anna

Chiny na szczycie: Co dalej dla Zachodu?

Najnowszy raport Goldman Sachs stawia jasny znak zapytania nad przyszłością gospodarki Zachodu. W obliczu rosnącej dominacji Chin, Zachód podejmuje pilne kroki, aby złagodzić skutki tej kryzysowej sytuacji.

Kluczowe porozumienia w odpowiedzi na chińskie wyzwania

Ostatnio, prezydent USA Donald Trump oraz premier Australii Anthony Albanese ogłosili umowę mającą na celu wzmocnienie dostaw strategicznych surowców. W ciągu najbliższych sześciu miesięcy, oba kraje zainwestują po 1 miliard dolarów w projekty wydobywcze i przetwórcze.

Dzięki temu porozumieniu ustalone mają zostać minimalne ceny dla kluczowych minerałów, niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa ekonomicznego. Wartość zasobów, jakie będą objęte inwestycjami, szacuje się na 53 miliardy dolarów.

Chiny - kontrola nad surowcami w rękach Pekinu

Z raportu Goldman Sachs wynika, że Pekin nie tylko dominuje w wydobyciu, ale także wykorzystuje tę przewagę jako narzędzie polityczne. Chiny kontrolują aż 69% światowego wydobycia oraz 92% procesu rafinacji, a ich dominacja w produkcji magnesów na bazie metali ziem rzadkich osiąga niemal 98%.

Analitycy szczególnie podkreślają ryzyko związane z kluczowymi surowcami, takimi jak samar czy grafit, które są niezbędne w przemyśle obronnym i technologii półprzewodnikowej. Właściwie cały rynek samarowy znajduje się w rękach Chin.

Długa droga do uniezależnienia

Zachodnie państwa podejmują intensywne próby uniezależnienia się od chińskich dostaw, ale proces ten jest skomplikowany. Wydobycie nowych surowców trwa od 8 do 10 lat, a budowa rafinerii od 3 do 5 lat, co stawia Zachód w trudnej sytuacji.

Wśród największych projektów poza Chinami wymienia się m.in. Iluka Resources w Australii oraz Lynas w Malezji. Mimo to, światowy łańcuch dostaw pozostaje głęboko zależny od Chin.

Ekonomiczne tornado: 150 miliardów dolarów w niebezpieczeństwie?

Według Goldman Sachs, każdy zakłócenie w dostawach metali ziem rzadkich mogłoby wpłynąć na amerykańską gospodarkę, obniżając produkcję o 150 miliardów dolarów i zwiększając inflację.

Zjawisko to wpisuje się w globalny trend poszukiwania samowystarczalności przez państwa, które wykorzystują kontrolę nad surowcami jako instrument w polityce.

Inwestycje w bezpieczeństwo: co robić?

Dla inwestorów, rekomendowane są akcje firm spoza Chin, a szczególnie australijskiej Iluki, która, według prognoz, będzie miała trudności do 2027 roku, aby zaspokoić popyt na metale ziem rzadkich.

Choć sytuacja jest alarmująca, Zachód zdaje się nie odstępować od intensyfikacji wysiłków na rzecz zabezpieczenia swojej przyszłości w obliczu chińskiej dominacji.