Chiny na podboju kosmosu: Ambitna misja z asteroidy i kometoidą w planach!
2025-06-04
Autor: Ewa
Po spektakularnym sukcesie misji Tianwen-1, Pekin ma nowe, jeszcze bardziej ambitne cele! Teraz Chińczycy pragną zdobyć próbki z asteroidy, która może być fragmentem Księżyca, a dodatkowo zbadanie niezwykłej "aktywnej" kometoidy 311P/Pan-STARRS. Cała misja, trwająca niemal dekadę, staje się nową erą w badaniach kosmicznych!
Pierwszy przystanek: Asteroida Kamo'oalewa
Głównym celem misji Tianwen-2 jest asteroida Kamo'oalewa (2016 HO3). Ta niewielka asteroida, o średnicy 50 metrów, orbituje wokół Słońca w pobliżu Ziemi i pozostaje przez większość czasu blisko naszej planety. Co ciekawe, jej widmo świetlne jest zbliżone do tego, które obserwujemy na Księżycu!
Niektórzy naukowcy, w tym Ben Sharkey z Uniwersytetu Maryland, spekulują, że Kamo'oalewa może być fragmentem, który oderwał się od Księżyca w wyniku zderzenia z meteorytem. Jeśli ta teza zostanie potwierdzona, będzie to pierwszy raz, gdy uda się zbadać księżycową skałę w przestrzeni międzyplanetarnej, z dala od tradycyjnych misji lądowań.
Techniczne wyzwania i ryzyko misji
Misja Tianwen-2 przewiduje roczną podróż do asteroidy, następnie rok na orbitowaniu oraz wybieraniu miejsca do lądowania, a pobrane próbki mają trafić na Ziemię za około 2,5 roku. Lądowanie na tak małym ciele jak Kamo'oalewa to ogromne wyzwanie! Dzięki słabej grawitacji i szybkiej rotacji, jakiekolwiek niedopatrzenie może zakończyć się niepowodzeniem.
Dr Patrick Michel z francuskiego CNRS podkreśla, że trudności nie ograniczają się jedynie do lądowania, ale także do samego pobrania próbek, ponieważ należy znaleźć bezpieczne miejsce do lądowania.
Następny cel: Tajemnicza kometoida 311P/Pan-STARRS
Po powrocie z próbkami, misja nie zakończy się! Kapsuła wyruszy w siedmioletnią podróż do kometoidy 311P/Pan-STARRS, unikalnego obiektu, który przyciąga uwagę naukowców. To 'aktywna asteroida' wytwarzająca ogony pyłowe, podobne do komet!
Dopiero teraz naukowcy zaczynają badać, co powoduje emisję pyłu – czy to uderzenia mikrometeorytów, procesy termiczne czy może nawet ‘gejzery’ ciśnieniowe. Bezpośrednia obserwacja może otworzyć Bramy do przełomowych odkryć dotyczących aktywności tych obiektów i ewolucji Układu Słonecznego.
Rewolucja w badaniach kosmicznych?
Jak zauważa dr Teddy Kareta z Lowell Observatory, jeszcze 25 lat temu nie miał nikt pojęcia, że aktywne asteroidy istnieją! Dziś chińska misja ma szansę na przełom w zrozumieniu tych dwóch, skrajnie różnych i wciąż nieodkrytych typów obiektów w kosmosie.