Nauka

Choroba przewlekła? Nie ma mowy o rezygnacji z miłości!

2025-07-23

Autor: Agnieszka

Zaskakująca randka z niespodzianką

29-letnia kobieta wzbudziła ogromne zainteresowanie, gdy opublikowała nagranie z randki, podczas której walczyła z atakiem skurczów mięśniowych. Jej filmik zyskał ponad 80 tys. polubień! W rozmowie z "Newsweekiem" Julie Schmidt przybliżyła, jak wygląda życie na randkach w obliczu przewlekłej choroby.

Randkowanie z wyzwaniami

Jak sama zauważa, choroba nie zważa na otoczenie: "Przewlekłej choroby nie interesuje to, czy jesteś na randce, czy nie". Dla Schmidt randkowanie to nie tylko nowe znajomości, ale także wyzwania zdrowotne, z którymi musi się zmagać.

Hasło ratunkowe na randce

Na pierwszej randce jej partner zaproponował, aby ustalić specjalne hasło na wypadek, gdyby pojawił się atak. "Podczas ostatniego lunchu poczułam nadchodzący skurcz, więc użyłam naszego hasła i wstałam od stołu" - opowiada. Dzięki temu, mogą współpracować, gdy pojawią się trudności.

Otwartość kluczem do relacji

Dla Schmidt, otwartość na temat swojej choroby jest nadal nowym doświadczeniem. Zdiagnozowano u niej boreliozę oraz zespół posturalnego czestoskurczu ortostatycznego. Mówi, że ważne jest, aby znajdować partnerskie wsparcie w osobach, które rozumieją, przez co przechodzi.

Empatia w relacjach

"Mój obecny partner również zmaga się z przewlekłą chorobą, więc możemy się wspierać i lepiej rozumieć" - dodaje. Schmidt podkreśla, że wiele jej schorzeń jest niewidocznych, lecz ma nadzieję, że inni będą otwarci na jej doświadczenia.

Nie bój się być sobą!

"Randki mogą być trudne z powodu wrażliwości i nieprzewidywalności objawów" - mówi. Mimo to, Schmidt apeluje o akceptację siebie: "Twoje autentyczne ja jest piękne i powinno być celebrowane".

Skup się na procesie, nie tylko na celu

Kobieta ma cenną radę dla osób z podobnymi doświadczeniami: "Skup się na nauce, a nie tylko wyniku". Zachęca, by docenić rozwój osobisty, niezależnie od trudności, które napotykamy w miłości.

Dzielmy się zrozumieniem i empatią

Jej partner, który zmaga się z stwardnieniem rozsianym, dodaje: "Przewlekła choroba często jest niewidoczna, ale kiedy pojawia się w stresujących sytuacjach, może być bardzo aktywna". Przesłanie Schmidt jest jasne: choroba nie powinna powstrzymywać nas od szukania miłości, a kluczowe są empatia, komunikacja i akceptacja na drodze do zdrowia.