"Ciche porozumienie" w sprawie Szymona Marciniaka. By nie podburzać Niemców
2024-07-12
Autor: Ewa
Lubos Michel, jeden z najbardziej znanych arbitrów pierwszej dekady XXI wieku, komentuje decyzję UEFA w sprawie obsadzenia finału Euro 2024. Słowacki sędzia, który prowadził m.in. finał Ligi Mistrzów w 2008 roku, wskazuje, że nie był zaskoczony pominięciem Szymona Marciniaka, ale decyzja o mianowaniu Francoisa Letexiera była dla niego niespodzianką. Twierdzi, że Orsato lub Turpin byli faworytami do tego prestiżowego meczu.
Problematyczną dla Marciniaka okazała się sytuacja z meczu Real – Bayern, gdzie jego asystent, Tomasz Listkiewicz, zasygnalizował spalonego zbyt szybko, bez konsultacji z VAR. Michel uważa, że zamieszanie wokół tej sytuacji mogło wpłynąć na decyzję UEFA, aby uniknąć kontrowersji, zwłaszcza że finał miał się odbyć w Niemczech.
Dodaje również, że UEFA stara się unikać skandali, szczególnie w świecie, gdzie każde działanie jest analizowane w mediach społecznościowych. Wykluczenie Marciniaka pozwoliło uniknąć niepotrzebnych dyskusji i kontrowersji, szczególnie w kontekście niemieckich kibiców, co było ważne dla stabilności organizacyjnej turnieju.
Znaczącym aspektem jest to, że Marciniak, mimo swojego doświadczenia i sukcesów, wciąż musi zmagać się z ogromną presją. Michel zauważa, że w Polsce Marciniak jest gwiazdą, ale jego przyszłość jako sędziego jest niepewna i być może nadszedł czas na zakończenie kariery na szczycie. Michel podkreśla, że decyzje podejmowane podczas sędziowania opierają się na intelekcie, a nie tylko na kondycji fizycznej, co jest kluczowe w zawodzie arbitra.
Podobne przemyślenia Michel miał na temat swojej kariery, gdzie również zmagał się z nienawistnymi komentarzami, ale udało mu się zakończyć karierę we właściwym momencie, co teraz wspomina jako rozsądną decyzję. Zauważa, że Marciniak mógłby rozważyć podobny krok.
Na koniec Michel zwraca uwagę na młody talent, jakim jest Francois Letexier, argumentując, że UEFA stawia na młodych i obiecujących sędziów, co w dłuższej perspektywie może się opłacić. Daje do zrozumienia, że mądre decyzje w sędziowaniu mają kluczowe znaczenie, a wybór Letexiera może być korzystny dla jego kariery, jeśli dobrze poprowadzi finał.
Michel, który teraz jest prezesem klubu Tatran Presov na Słowacji, przypomina, że sędziowanie nie było całym jego życiem, i widzi swoją przyszłość w innych dziedzinach futbolu.
Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco z najnowszymi informacjami.