Cichy Wróg: Jak Stwardnienie Rozsiane Zmienia Życie po Latach Niewiedzy
2025-05-30
Autor: Magdalena
Niepewność przez lata
Dziś, 30 maja, obchodzimy Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego, które dotyka miliony ludzi na całym świecie. To schorzenie często rozpoczyna się niewinnie – od zawrotów głowy czy zaburzeń równowagi. Nie każdy od razu zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, tak jak pani Zuzanna Kuffel, która swoje pierwsze objawy odczuwała, nie mając pojęcia o ich znaczeniu.
Cztery lata w niepewności
Zuzanna Kuffel opowiada, że na pierwszy epizod zachorowania trafiła w młodym wieku. 'To były tylko lekkie zawroty i czasami czułam się jakby wszystko wokół mnie się przemieszczało. Myślałam, że może to stres w szkole', wspomina. Jednak czas mijał, a objawy nie ustępowały, prowadząc do niepewności i strachu.
Od diagnozy do akceptacji
Dopiero po kilku latach intensywnych badań udało się postawić diagnostykę: stwardnienie rozsiane. 'To był dla mnie szok. Z jednej strony czułam ulgę, że w końcu wiem, co mi jest, ale z drugiej przyszła panika o przyszłość', dodaje Zuzanna.
Walka z chorobą
Teraz, gdy Zuzanna zna już swoją diagnozę, stara się wykorzystać wiedzę na temat choroby, aby dostosować swoje życie do nowej rzeczywistości. 'Stwardnienie rozsiane to nie wyrok. To raczej wyzwanie, które mnie zmusiło do zmiany stylu życia oraz podejścia do zdrowia', mówi ze zdecydowaniem.
Świadomość to klucz
Dzisiejszy Dzień Stwardnienia Rozsianego przypomina, jak ważna jest świadomość tej choroby. Edukacja i wczesne rozpoznanie mogą uratować życie i dać nadzieję na lepsze jutro. Zuzanna staje się głosem nie tylko dla siebie, ale i dla innych, którzy zmagają się z tym samym.
Jej historia pokazuje, że walka z niewidocznym przeciwnikiem, jakim jest stwardnienie rozsiane, wymaga nie tylko odwagi, ale i wsparcia społeczności.