Cietrzew w tarapatach: Co się dzieje z tym ikonicznym ptakiem?
2025-08-24
Autor: Agnieszka
Jak zaczęła się pasja do cietrzewi?
Michał Adamowicz, miłośnik ptaków od najmłodszych lat, w swojej przyrodniczej przygodzie nad Biebrzą trafił na ślad cietrzewia. Fascynacja tym gatunkiem trwała przez lata, a marzenie o jego ujrzeniu pochłonęło go na pięć długich lat. "Miałem swoje cele, ale nie sądziłem, że droga do odkrycia cietrzewia będzie tak trudna", opowiada.
Zajęcia naukowe i idea filmowa
Dziś Michał jest autorem dokumentu "Pustaść. Ostoja cietrzewia", który powstał podczas jego badań nad tym ptakiem. Pomysł na film zrodził się nieoczekiwanie, gdy podczas pracy nad magistraturą poczuł, że jego dokumentacja może być ważna nie tylko dla nauki, ale także dla społeczności. Film pokazuje dramatyczny spadek populacji cietrzewia, która z 140 osobników sprzed 15 lat spadła do zaledwie 13 w 2018 roku.
Wyjątkowe obserwacje i wyzwania
"Podczas badań musiałem zmierzyć się z wieloma trudnościami, w tym z niewielką liczebnością ptaków" - mówi Michał. Oprócz standardowych metod badawczych, korzystał z map satelitarnych i lokalnych wskazówek, by dotrzeć do miejsc, w których cietrzewie miały szansę się spotkać. Dzięki determinacji udało mu się odnotować ich obecność.
Cietrzewie w obliczu zagrożeń
Michał nie boi się mówić o zagrożeniach, które stoją przed cietrzewiami. Emocjonalne podejście do ochrony przyrody w Polsce nie zawsze prowadzi do konstruktywnych rozwiązań. "Jednym z problemów jest projekt budowy drogi przez Biebrzański Park Narodowy – jak można pomyśleć o takim pomyśle?" Pyta retorycznie.
Cietrzewie kontra zmiany środowiskowe
Zmiany w krajobrazie, intensyfikacja rolnictwa oraz wprowadzenie obcych gatunków, takich jak jenot, wpływają negatywnie na populację cietrzewi. Michał podkreśla, że cietrzewia nie spotyka się już tak łatwo jak kiedyś, a ich naturalne siedliska są coraz bardziej ograniczone.
Czy cietrzew ma szansę przetrwać?
Michał ma nadzieję na lepsze jutro cietrzewów, zwłaszcza w kontekście górskiej populacji. Jak mówi, Tatry mogą być lepszym miejscem dla tego rzadkiego gatunku. "Mimo że sytuacja w dolinach jest dramatyczna, w górach warunki mogą sprzyjać ich przetrwaniu. Musimy wierzyć, że nauka oraz odpowiednie działania przyniosą efekty."