Kraj

Co dalej z Trzecią Drogą? Petru: To będzie ewidentnie oznaczało koniec

2024-10-31

Autor: Marek

W polskiej polityce wciąż trwają intensywne dyskusje na temat wyboru kandydatów na prezydenta. Z Trzeciej Drogi najczęściej pada nazwisko Szymona Hołowni, który jest aktualnie liderem Polski 2050. Ostatnio Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL, opublikował na swoich mediach społecznościowych zdjęcie z Hołownią, co wywołało spekulacje o możliwym wsparciu PSL dla jego kandydatury.

Ryszard Petru, ekslider Nowoczesnej, rzucił ciekawe ultimatum. W rozmowie z Onet Radio zaznaczył, że jeśli Hołownia zdecyduje się na start, Polska 2050 oczekuje wsparcia ze strony ludowców. Petru stwierdził, że brak poparcia ze strony PSL oznaczałby koniec Trzeciej Drogi. To stwierdzenie na pewno wzbudza emocje wśród polityków obydwu partii.

Petru przypomina również, że w 2020 roku Szymon Hołownia uzyskał trzecie miejsce w wyborach prezydenckich z wynikiem 13,69%. Teraz liczy, że uda mu się zdobyć jeszcze większe poparcie. Uważa, że jego pewna pozycja jako marszałka Sejmu może dodać mu punktów wyborczych. Kampania wyborcza jeszcze się nie rozpoczęła, ale zdaniem Petru, to ona będzie kluczowa dla ostatecznego wyniku.

Co więcej, Petru widzi potencjał Hołowni do wejścia do drugiej tury wyborów, co z pewnością jest ekscytującą wizją dla wielu jego zwolenników. "Uważam, że Szymon Hołownia może zyskać część elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, co stawia go w dobrej pozycji do rywalizacji w drugiej turze" – dodaje eksparlamentarzysta.

Społeczne obserwacje wskazują, że tocząca się debata wokół Trzeciej Drogi oraz Hołowni może zmienić układ sił na polskiej scenie politycznej. W obliczu zbliżających się wyborów, każde działanie, każdy sojusz oraz dyskusje o wspólnych kandydatach będą miały kluczowe znaczenie.