Co Katowice robią z Majtczakiem? Prokurator podejrzany o powiązania
2024-10-22
Autor: Magdalena
Od końcówki września 2024 roku wszystkie akta dotyczące sprawy Sebastiana Majtczaka zostały przekazane do Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Ta sprawa, w której chodzi o tragiczny wypadek na autostradzie A1, wciąż budzi wiele kontrowersji i emocji wśród opinii publicznej.
Rodzina ofiar, które zginęły w wypadku, czeka na decyzję w sprawie potencjalnego czwartego śledztwa, które mogłoby zbadać, czy rodzina Majtczaka nie wspierała go finansowo w trakcie tego dramatycznego wydarzenia.
Po miesiącu od przeniesienia sprawy do Katowic, prokuratorzy analizują obecny stan postępowań. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk zdecydował o takiej zmianie, mając na uwadze dobro całego śledztwa. Zdarzenie z A1, gdzie zginęło małżeństwo oraz ich 5-letni syn, wyrwało wielu ludziom serca.
Trzy dochodzenia dotyczące Majtczaka są obecnie w toku, a każde z nich dotyczy innego aspektu tej sprawy. Pierwsze śledztwo dotyczy samego Majtczaka, podejrzewanego o nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Jak wiadomo, największym problemem jest jego ucieczka do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Warto również dodać, że kwestią powiązań policjantów z Piotrkowa Trybunalskiego zajmują się teraz śledczy z Katowic. Początkowo sprawa została umorzona, ale po złożeniu zażalenia przez prawników bliskich ofiar, prowadzenie dochodzenia zostało wznowione. Policjanci obecni na miejscu wypadku nie zatrzymali Majtczaka, co rodzi poważne pytania o ich kompetencje.
W trzecim śledztwie, które dotyczy postępowania prokuratury związanej z niewłaściwymi działaniami w sprawie Majtczaka, do tej pory nie postawiono żadnych zarzutów. Natomiast pojawiła się możliwość, że prokurator okręgowy z Piotrkowa Trybunalskiego może zostać podejrzany o zaniedbania.
Rodzina ofiar z A1 ponownie domaga się sprawiedliwości, mając na uwadze kolejne potencjalne dochodzenie. Słyszą również niepokojące wieści o majątku rodziny Majtczaka, który może sięgać nawet kilkudziesięciu milionów złotych. W każdym razie, pytania o to, czy istnieć mogą powiązania między finanse rodziny a całym zdarzeniem nie milkną.
Jak potoczą się dalsze losy tej sprawy? Obserwujcie nas, aby być na bieżąco z najnowszymi informacji na temat Sebastiana Majtczaka i działań prokuratury!