Kraj

Co się stanie, jeśli nie dojdzie do zaprzysiężenia prezydenta? Oto szokujące możliwości!

2025-06-26

Autor: Andrzej

1 czerwca Karol Nawrocki przeszedł do historii, zwyciężając w wyborach prezydenckich, gdzie pokonał Rafała Trzaskowskiego. Jako kandydat popierany przez PiS zdobył 50,89% głosów, co przekłada się na over 10,6 miliona poparcia. Z kolei Trzaskowski z KO uzyskał 49,11%, co pokazuje, że różnica głosów wyniosła nieco ponad 369 tysięcy.

Decyzja dotycząca ważności tych wyborów leży teraz w rękach Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (IKNiSP) Sądu Najwyższego. Obecny rząd pod kierownictwem Donalda Tuska oraz niektórzy sędziowie kwestionują jej status, opierając się na orzeczeniach europejskich trybunałów.

IKNiSP od niedawna bada zgłoszone protesty wyborcze. Sędziowie mają zadecydować, czy miały miejsce jakiekolwiek naruszenia podczas głosowania oraz czy mogły one wpłynąć na końcowy wynik wyborów.

Zaprzysiężenie Nawrockiego – czy to możliwe?

W obliczu tej sytuacji, Małgorzata Manowska, pierwsza prezes SN, przyznała w wywiadzie, że dopuszcza do siebie myśl, iż zaprzysiężenie Nawrockiego może się nie odbyć przed 6 sierpnia. Jej odpowiedź wzbudza wątpliwości o przyszłość polskiej polityki: "Już każdą myśl do siebie dopuszczam".

Na pytanie o to, kto miałby pełnić obowiązki prezydenta w razie braku zaprzysiężenia, Manowska odpowiedziała: "Nie wiem. Konstytucja w tym zakresie zawiera lukę prawną." Czy Andrzej Duda pozostanie na stanowisku, czy może jego miejsce zajmie marszałek Sejmu, Szymon Hołownia? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi.

Fala protestów i kontrowersji w Sądzie Najwyższym

Warto dodać, że do Sądu Najwyższego wpłynęło aż 56 tysięcy protestów wyborczych, a część z nich, znana jako "giertychówki", oparta jest na wzorach publikowanych przez Romana Giertycha, posła KO. Te protesty mają na celu podważenie wyników wyborów i osłabienie mandatu Nawrockiego.

Dotychczas Sąd Najwyższy uznał tylko trzy protesty za zasadne, a według nich stwierdzone nieprawidłowości nie miały wpływu na wynik wyborów. Teraz wszyscy czekają na decyzję SN, która podejmie uchwałę o ważności wyborów 1 lipca.

Jakie przyszłość rysuje się przed Polską? Czy dojdzie do zaprzysiężenia nowego prezydenta, czy może sytuacja w kraju pogłębi się w chaosie? Czas pokaże!