Courtois: Nigdy nie czuliśmy wsparcia, wręcz przeciwnie!
2025-10-21
Autor: Magdalena
300. mecz w barwach Realu Madryt
Jutro bramkarz Realu Madryt, Thibaut Courtois, rozegra swój 300. mecz w klubie. Z tej okazji nie może ukryć dumy, mówiąc, że jako dziecko marzył, aby zagrać w zespole legendarnym jak Real. Jednak najważniejszym wyzwaniem dla niego jest pokonanie Juventusu, europejskiego giganta, który mimo słabszej formy, pozostaje niezwykle niebezpieczny.
"Musimy zagrać od pierwszej sekundy z wysoką intensywnością, aby liczyć na dobry wynik," podkreśla Courtois.
Nie czuliśmy wsparcia sędziów!
W trakcie rozmowy padło pytanie o kontrowersje związane z sędziowaniem, szczególnie w kontekście słów prezesa Barcelony, Joana Laporty, który zasugerował, że Real miałby być faworyzowany przez sędziów. Courtois odpowiedział: "Odkąd jestem w Realu Madryt, nigdy nie czułem, że sędziowie nam pomagają. Wręcz przeciwnie." Podkreślił, że w piłce nożnej błędy są naturalne, ale nigdy nie miał wrażenia, aby jego drużyna była faworyzowana.
Mecz w Miami to niedopuszczalne zafałszowanie rozgrywek
Poruszył również temat meczu Villarreal – Barcelona, który odbędzie się w Miami. Courtois ocenił, że to potencjalnie zafałszowuje ligę. "W lidze powinniśmy grać u siebie i na wyjeździe. Mecze na neutralnym terenie są nienaturalne dla rywalizacji," stwierdził.
Ewolucja Viníciusa w trudnych warunkach
Zwracając uwagę na Viníciusa, Courtois zauważył, że hiszpański skrzydłowy potrafił doskonale odnaleźć się w trudnych sytuacjach. "Widziałem wcześniej, jak radzili sobie z presją zawodnicy tacy jak Eden Hazard. Vinícius wchodzi na stadion, będąc obiektem ataków, ale potrafi odpowiedzieć na zaczepki z zimną krwią."
Nowe zasady spalonego - kontrowersyjne?
Na koniec Courtois skomentował możliwe zmiany w przepisach dotyczących spalonego. Jego zdaniem, to nie jest najważniejsza zmiana, jaką trzeba wprowadzić, aby poprawić grę.
Cel: TOP8 w Lidze Mistrzów
Mówiąc o celach w Lidze Mistrzów, przyznał, że celem numer jeden jest awans do TOP8, co znacznie ułatwi drogę w rywalizacji.