Cracovia w Opałach? Co Dalej po Sprzedaży Comarchu?
2024-07-17
Autor: Jan
Polską giełdą zatrzęsła wiadomość o dogadaniu się rodziny Filipiaku z funduszem CVC Capital Partners i zamiarze wycofania spółki Comarch z warszawskiego parkietu. Elżbieta Filipiak tłumaczyła, że to idealna pora na międzynarodową ekspansję. "Mój mąż marzył o tym, by marka Comarch była znana nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami. Udało nam się wiele w tym zakresie osiągnąć. Jesteśmy przekonani, że Fundusz CVC Capital Partners jest właściwym partnerem gotowym wesprzeć dalszy rozwój międzynarodowy spółki" - skomentowała.
Comarch od lat angażuje się w działalność klubu piłkarskiego Cracovia, którego zagorzałym kibicem był Janusz Filipiak. Przejęcie spółki przez fundusz inwestycyjny wywołało obawy o przyszłość finansową drużyny. Elżbieta Filipiak zapewnia jednak, że „planowana transakcja nie zmienia nic w relacjach spółki z klubem”, co powinno uspokoić kibiców Cracovii.
Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku firma Comarch, będąca do tej pory większościowym udziałowcem Cracovii, nabyła od gminy miejskiej Kraków 33,64 proc. akcji klubu. Oznaczało to, że spółka należąca do rodziny Filipiaków stała się tym samym niemal całkowitym właścicielem klubu. Jedynie 0,25 proc. to akcjonariat rozproszony.
Czy CVC Capital Partners utrzyma zaangażowanie w Cracovię? To pytanie, które zadaje sobie wielu kibiców. Co więcej, możliwe są przetasowania w zarządzie klubu oraz zmiany w strategii inwestycyjnej. Dla klubu piłkarskiego, uzależnionego od wsparcia finansowego Comarchu, są to kluczowe miesiące. Nie brak spekulacji, że zastrzyk zagranicznego kapitału mógłby otworzyć nowe możliwości rozwoju i modernizacji infrastruktury klubowej.
Świat sportu i biznesu w napięciu czeka na dalsze kroki CVC Capital Partners. Czy inwestycja w Cracovię okaże się strzałem w dziesiątkę? Śledźcie nas, aby pozostać na bieżąco z najnowszymi informacjami!