Kraj

Crisis in Healthcare: Tusk's Stark Warning Shakes Hospitals

2024-10-29

Autor: Anna

W miniony wtorek premier Donald Tusk odbył ważne spotkanie z przedstawicielami szpitali, podczas którego omówiono dramatyczną sytuację finansową placówek medycznych. Od kilku tygodni wiadomo, że Narodowy Fundusz Zdrowia boryka się z ogromnymi brakami budżetowymi, co skutkuje opóźnieniami w wypłatach dla szpitali zarówno za świadczenia nielimitowane, jak i te zakontraktowane.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez przedstawicieli szpitali, całkowity dług placówek w Polsce wynosi aż 15 miliardów złotych. Jak relacjonował Krzysztof Żochowski, wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, premier Tusk miał zaniepokojony przekazać, że takich pieniędzy dla szpitali nie ma.

– Dla premiera kwota 15 miliardów jest nierealna, jednak zadeklarował, że na tyle, ile będzie mógł, będzie nas wspierał – powiedział Żochowski w rozmowie z RMF FM, dodając, że w rezultacie wielu szpitali będzie zmuszonych do ograniczenia świadczeń.

Sytuacja staje się dramatyczna, a wyrazem tego jest m.in. szpital w Żywcu, który musiał zamknąć izbę przyjęć, trzy oddziały oraz dwa poradnie. Minister zdrowia Izabela Leszczyna skrytykowała dyrekcję placówki za przeprowadzanie operacji bez podpisanych umów z NFZ, co wywołało złość ze strony dyrektora szpitala.

Po tej medialnej sprzeczce, szpital w Żywcu został objęty kontrolą z Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ. Kontrola ma trwać do 9 listopada, a urzędnicy będą szukali odpowiedzi na pytania dotyczące organizacji i udzielania świadczeń w zakresie kardiologii. To kolejny dowód na to, jak kryzys w służbie zdrowia wpływa na codzienne funkcjonowanie placówek oraz bezpieczeństwo pacjentów.

W obliczu pogarszającej się sytuacji, pytanie brzmi, co dalej ze służbą zdrowia w Polsce? Jak rząd zamierza stawić czoła rosnącym długom i zapewnić w odpowiedni sposób finansowanie szpitali? To kwestie, które wymagają pilnej uwagi i jasnych odpowiedzi.