Lisicki i Ziemkiewicz komentują decyzję Tuska: Czy to początek chaosu prawnego?
2024-09-10
Autor: Ewa
W poniedziałek premier Donald Tusk ogłosił decyzję o uchyleniu kontrasygnaty pod aktem prezydenckim, którym mianowano sędziego Krzysztofa Wesołowskiego na przewodniczącego Zgromadzenia Sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Ta kontrowersyjna decyzja wywołała falę krytyki ze strony środowiska sędziowskiego.
Dwaj sędziowie Izby Cywilnej SN, Dariusz Zawistowski oraz Karol Weitz, złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na wybór Tuska. Warto zauważyć, że pod koniec sierpnia Tusk sam przyznał, iż wystąpił błąd w kwestii kontrasygnaty, wskazując, że urzędnik odpowiedzialny za przygotowanie dokumentu nie dostrzegł politycznego kontekstu sprawy.
W programie "Polska Do Rzeczy" komentatorzy Paweł Lisicki i Rafał Ziemkiewicz skrytykowali tę decyzję. Lisicki stwierdził: – "Trudno uwierzyć, że taka kontrasygnata była potrzebna. To zdaje się przekraczać granice absurdu." Ziemkiewicz dodał: – "To jest swoisty cyrk prawny. Cała sytuacja jest nie tylko absurdalna, ale także niebezpieczna dla stabilności wymiaru sprawiedliwości w Polsce."
Lisicki zauważył, że miał nadzieję, iż Tusk osiągnie porozumienie z prezydentem w sprawie tej decyzji. – "Wydawało mi się, że powinno być tu miejsce na zdrowy rozsądek, ale teraz widzę, że Tusk czuje się zagrożony i postanowił działać w sposób, który może wywołać chaos," powiedział.
Ziemkiewicz wskazał na możliwe konsekwencje tej decyzji, porównując ją do historycznych rozliczeń po II wojnie światowej: – "Tusk mówi o najważniejszych rozliczeniach od czasów Norymbergi, ale czy jego działania nie prowadzą jedynie do większego zamieszania w polskim systemie prawnym?"
Decyzja Tuska, a także komentarze Lisickiego i Ziemkiewicza, budzą poważne wątpliwości w kontekście autonomii sędziów oraz rzeczywistych intencji lidera opozycji. Czy to zapowiedź nowej fali napięć w polskim życiu politycznym?