Cyberatak na Pandorę: Wyciek danych klientów budzi alarm!
2025-08-06
Autor: Katarzyna
Pandora pada ofiarą hakerskiego ataku
Duński producent biżuterii Pandora ogłosił, że stał się celem poważnego cyberataku. W wiadomości do klientów firma przyznała, że hakerzy uzyskali dostęp do niektórych danych osobowych za pośrednictwem zewnętrznej platformy obsługi klienta. W komunikacie podkreślono, że atak został powstrzymany, a środki bezpieczeństwa zostały znacząco wzmocnione.
Jakie dane zostały ujawnione?
Zagrożone informacje obejmują imiona, nazwiska, numery telefonów oraz adresy e-mail. Na szczęście hasła oraz dane kart kredytowych zostały uznane za bezpieczne i nie zostały naruszone. Mimo to, klienci są proszeni o ostrożność.
Apel do klientów: Nie daj się oszukać!
Pandora wydała jasny apel: "Zalecamy, abyście zwracali szczególną uwagę na nietypowe wiadomości e-mail i działania online, w których mogą być pytani o podanie danych. To mogą być próby wyłudzenia informacji przez osoby podszywające się pod naszą firmę". Firma podkreśla, że ochrona prywatności klientów jest dla niej niezwykle ważna.
Czy hakerzy zaatakują ponownie?
Ekspert Mark Weir z firmy Check Point ostrzega, że marki takie jak Pandora są łakomym kąskiem dla cyberprzestępców. "Konsumenci ufają znanym firmom, co niestety obniża ich czujność. Choć wyciek dotyczy jedynie podstawowych danych, jest to wystarczającą bazą do rozpoczęcia działań phishingowych i tworzenia fałszywych tożsamości".
Spóźniona reakcja i niejasności
Reakcja Pandory na incydent budzi wiele pytań. Zgodnie z brytyjskimi przepisami, każde naruszenie danych powinno być zgłoszone w ciągu 72 godzin od wykrycia. Brak podania konkretnych informacji na temat czasookresu oraz niejasność komunikatów wzbudzają dodatkowe obawy wśród klientów.