Sport

Czas Wojciecha Szczęsnego w Barcelonie dobiega końca. Co wydarzyło się w sobotę?

2024-12-09

Autor: Magdalena

Wojciech Szczęsny, uznawany za jednego z najlepszych polskich bramkarzy, od ponad dwóch miesięcy jest częścią FC Barcelony. Po ciężkiej kontuzji Marc-André ter Stegena wielu kibiców spodziewało się, że to właśnie Polak zajmie miejsce w bramce, jednak Hansi Flick, trener drużyny, nadal stawia na Inakiego Penę. Teraz, po meczu z Realem Betis, Szczęsny może obawiać się o swoją przyszłość w klubie.

W sobotnim meczu obyło się bez zwycięzcy - Barcelona i Real Betis zremisowały 2:2. Jednak cały blask skupił się na Inakim Penie, który wzbudził uznanie po wybornym występie. Hiszpańskie media chwalą go za obronę kluczowych sytuacji, które mogły zakończyć się porażką Barcy. "Gdyby nie jego interwencje, moglibyśmy mówić o blamażu" - pisze hiszpański dziennik "Sport".

Tymczasem statystyki Inakiego Peny w obecnym sezonie pokazują, że choć grał 16 meczów i stracił 17 goli, to statystyki nie mówią całej prawdy. W tych spotkaniach udało mu się zachować sześć czystych kont, co jest znaczącym osiągnięciem. Z doświadczonym Szczęsny'm jako zmiennikiem, któremu nie dano nawet szansy na debiut, atmosfera w zespole staje się coraz bardziej napięta.

Nie ma wątpliwości, że możliwe debiuty Szczęsnego są tematem gorącym. Jego szansa na występ może nadejść podczas Pucharu Króla, co wywołuje emocje wśród kibiców. Z pewnością będzie to kluczowy moment dla polskiego golkipera, aby pokazać swoje umiejętności i udowodnić, że zasługuje na miejsce w bramce.

Najbliższy mecz Barcelony zaplanowany jest na środę, 11 grudnia, gdzie w Lidze Mistrzów zmierzą się z Borussią Dortmund. Jeśli Inaki Pena wciąż pozostanie podstawowym bramkarzem, to kibice będą mogli zadać sobie pytanie: "Czy Szczęsny naprawdę ma jeszcze szansę na grę w Barcelonie?" W obliczu tych wydarzeń, przyszłość Wojciecha Szczęsnego w katalońskim klubie wisi na włosku. Co przyniesie kolejny tydzień? To pytanie, które nurtuje nie tylko Polaka, ale i całe środowisko futbolowe.