Czechy Rezygnują z Koreańskich Reaktorów Atomowych! Co Dalej z Energią Nuklearną?
2025-05-06
Autor: Katarzyna
Czechy stawiają na własny rozwój energetyki jądrowej
W Czechach nie będzie koreańskich reaktorów atomowych! W ramach ambitnego planu odmiany kraju z paliw kopalnych, czeska spółka CEZ ogłosiła budowę dwóch nowych reaktorów w istniejącej elektrowni nuklearnej Dukovany. Umowa, która miała zostać podpisana z południowokoreańskim kontrahentem, wzbudziła kontrowersje i różne reakcje na czeskiej scenie politycznej.
Spór na szczycie: EDF kontratakuje
Francuska firma EDF zaskarżyła umowę do sądu w Brnie, podważając przejrzystość przetargu. W piątek sąd orzekł, że umowa nie może zostać podpisana przed zakończeniem postępowania w sprawie skargi EDF. To oznacza, że nawet w przypadku wygranej Francuzów, sytuacja niepewności może przeciągnąć się na dłużej.
Premier broni przejrzystości przetargu
Czeski premier Petr Fiala przekonuje, że przetarg był zgodny z prawem i przejrzysty. CEZ wyraża przekonanie, że oferta koreańska była najlepsza, co wzmacnia argumenty o uczciwości procesu.
Mocne wsparcie dla energetyki jądrowej
Dwa nowe reaktory będą uzupełnieniem czterech istniejących bloków Dukovany, które pracują od lat 80. XX wieku. Rząd oszacował koszty budowy reaktorów na około 200 miliardów koron, co przekłada się na ponad 9 miliardów dolarów. Oczekuje się, że pierwszy nowy reaktor rozpoczniemy testy do 2036 roku, a drugi mniej więcej dwa lata później.
Co dalej z czeską energetyką? To dopiero początek!
Czechy stoją u progu nowej ery w energetyce. Decyzja o budowie nowych reaktorów to nie tylko krok ku odzwierciedleniu europejskich trendów w dywersyfikacji źródeł energii, ale również potencjalna szansa na zwiększenie niezależności energetycznej kraju. Pozostaje pytanie, jak sytuacja rozwinie się w świetle kontrowersji związanej z EDF i czy Czechy utrzymają kurs na rozwój energetyki jądrowej w tym turbulentnym okresie.