Maryla Rodowicz padła ofiarą nietypowej kradzieży! To wydarzenie wprawiło wszystkich w osłupienie
2024-10-15
Autor: Tomasz
Maryla Rodowicz, znana polska piosenkarka, niedawno powróciła z emocjonującego tournée po Stanach Zjednoczonych, gdzie występowała dla Polonii. Gwiazda, zamiast odpoczywać po intensywnej trasie koncertowej, postanowiła szybko wrócić do Polski. Jej pierwszym przystankiem były Wadowice, rodzinne miasto Papieża Jana Pawła II, gdzie porwała publiczność swoimi największymi hitami.
Po zakończeniu występu, gdy emocje opadły, Maryla udała się do swojej garderoby, gdzie czekała na nią nieprzyjemna niespodzianka. W swoim najnowszym wpisie na Instagramie opisała to zdarzenie, które zdziwiło jej fanów.
Rodowicz podziękowała publiczności za wspaniały odbiór i przyznała, że napotkała pewne trudności z akustyką, a także przemarzała na scenie, co wielu artystów zna z własnego doświadczenia.
Największym zaskoczeniem okazało się jednak, że z jej garderoby skradziono... kremówki! Tak, dobrze przeczytaliście! Złodziej, który wtargnął do wnętrza, nie był zainteresowany biżuterią czy sprzętem muzycznym, lecz jedynie lokalnym przysmakiem - kremówkami, za którymi szczególnie przepadał Jan Paweł II.
Maryla skomentowała z humorem tę nietypową sytuację, wyrażając jednocześnie swoje rozczarowanie.
To zdarzenie odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych, wzbudzając falę komentarzy oraz żartów ze strony fanów. "Czyżby złodziej był fanem kremówek?" pytali internauci.
Ponadto, taka kradzież w kontekście artystki, która zyskała uznanie nie tylko w Polsce, ale i za granicą, pokazuje, że niecodzienne sytuacje mogą przytrafić się nawet największym gwiazdom. Wiele osób z niecierpliwością czeka teraz na kolejne koncerty Maryli, które z pewnością będą miały jeszcze większy wydźwięk po tym zabawnym incydencie.