Finanse

Czesi zachwyceni polskimi autostradami: "Przerosło nasze oczekiwania!"

2025-08-19

Autor: Tomasz

Niezapomniana podróż po Polsce

Czeska redakcja portalridice.cz postanowiła sprawdzić, jak wypadają polskie autostrady podczas podróży nad morze Audi A4 z silnikiem 1.9 TDI. Trasa wiodła z Pardubic, przez Wrocław, aż do Gdańska, co oznaczało setki kilometrów po polskich trasach szybkiego ruchu. Autorzy przyznali, że jechali "bez uprzedzeń, lecz z ogromną ciekawością" — i to, co odkryli w trakcie podróży, zdecydowanie przerosło ich oczekiwania.

Limit prędkości i płynność ruchu

Jednym z pierwszych zaskoczeń był limit prędkości; w Polsce można jechać 140 km/h, o 10 km/h więcej niż w Czechach. Co więcej, nawet na budowanych odcinkach ograniczenia są minimalne. W porównaniu do czeskiej D1, opóźnienia na polskich drogach są "jeszcze mniej, niż można by się spodziewać".

Bezproblemowa jazda nawet w szczycie

Największą różnicą, którą odczuli czescy kierowcy, była płynność ruchu. Jazda bez nagłych hamowań oraz dominacji ciężarówek na drodze sprawiła, że jechali "niespodziewanie w połowie pustymi" trasami, nawet w porach, które zwykle uznaje się za szczytowe. Wyjątkiem były jedynie dojazdy do większych miast, jak Poznań czy Gdańsk, gdzie występowały krótkie korki przed remontami.

Kultura jazdy a jakość nawierzchni

Nawet w rejonach, gdzie trwały prace drogowe, przejazd był określany jako bezproblemowy. Dzięki poprawieniu organizacji ruchu, kierowcom łatwo było ominąć wąskie gardła i kontynuować jazdę. Podróżujący byli pod wrażeniem, że, mimo iż jechali zwykłym samochodem, "nigdzie nie czuli się ograniczeni".

Polska drogową inspiracją dla Czechów

Czesi pozytywnie ocenili jakość polskich dróg. Zamiast "zepsutych odcinków" z hałaśliwym asfaltem czy nieoczekiwanymi wybójkami, które spotkać można w Czechach, Polskie autostrady okazały się w dobrym stanie. Po powrocie do Czech, przyznali, że Polacy "bardzo poważnie podchodzą do infrastruktury autostradowej".

Zrozumiałe oznakowanie i bezpieczeństwo

Dodatkowym atutem były zrozumiałe oznakowania, które były czytelne nawet dla osób nieznających języka polskiego. Wspomniano również o fotoradarach, które ich zdaniem, podnoszą poziom bezpieczeństwa na drogach. Całość przyczyniła się do tego, że czescy kierowcy czuli, że "polski system transportowy" może być przykładem do naśladowania.

Podsumowanie: Polska na czołowej pozycji!

Czesi podkreślają, że Polska jest o krok dalej w zakresie infrastruktury drogowej, co stawia nasz kraj na czołowej pozycji w regionie. Ich entuzjastyczne wrażenia z podróży nie tylko chwalą polskie autostrady, ale również wskazują na silne zaangażowanie w rozwój infrastruktury.