Kraj

Czołowi influencerzy zatrzymani w związku z hazardem. Szokujące oświadczenie

2025-03-06

Autor: Jan

W czwartek Stowarzyszenie "Graj Legalnie" opublikowało wyjątkową publikację dotyczącą rosnącego problemu nielegalnego hazardu w Polsce, który może być wart aż 35 miliardów złotych rocznie!

Niedawno media obiegła wiadomość o zatrzymaniu znanych influencerów, w tym Wojciecha G., Michała B. (Boxdel), Lexy C. oraz dziennikarza Adama K. To wydarzenie wstrząsnęło społecznością internetową i wywołało liczne dyskusje na temat etyki działalności influencerów oraz ich odpowiedzialności.

W swoim oświadczeniu, Stowarzyszenie "Graj Legalnie" podkreśliło, że zatrzymania są tylko wierzchołkiem góry lodowej, gdyż proceder nielegalnego hazardu w Polsce jest znacznie bardziej rozbudowany. Jak informują eksperci, głównymi beneficjentami tego procederu są nie tyle polscy influencerzy, co zagraniczne firmy, często z rosyjskim kapitałem, które wykorzystują luki w polskim prawodawstwie. Zagadnienie to jest tym bardziej naglące, ponieważ w państwowym Rejestrze Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą figuruje już niemal 50 tysięcy stron, a liczba ta wciąż rośnie.

Stowarzyszenie powołuje się na raport EY z 2023 roku, który wskazuje na ogromne straty związane z brakiem regulacji prawnych w tej dziedzinie. Każdego dnia przybywa od kilkunastu do kilkudziesięciu nowych nielegalnych stron, co tylko potwierdza nieskuteczność walki z tym zjawiskiem.

Krzysztof Kwiatkowski, były szef Najwyższej Izby Kontroli, zwracał uwagę już w 2019 roku, że państwo polskie musi podjąć działania na rzecz skuteczniejszej walki z tym nielegalnym rynkiem. Niestety, od tego czasu niewiele się zmieniło, a Polska nadal traci niewyobrażalne sumy pieniędzy z tytułu nieopodatkowanych gier.

W szokującym oświadczeniu "Graj Legalnie" wspomniano również o zagrożeniach, jakie niesie za sobą działalność nielegalnych operatorów gier, takie jak kradzież tożsamości czy ryzyko uzależnienia od hazardu, które zagraża zwłaszcza młodzieży.

Jednak Polska nie jest jedynym krajem borykającym się z tym problemem. Włochy, Dania, Szwecja i Belgia wprowadziły już z powodzeniem regulacje dotyczące gier hazardowych, wymagając od operatorów uzyskania odpowiednich licencji. Takie rozwiązania mogłyby znacząco ograniczyć straty zarówno dla budżetu, jak i dla konsumentów.

Jeśli władze nie podejmą natychmiastowych działań, problemy związane z hazardem w Polsce będą się jedynie pogłębiać, a na ich barkach spocznie odpowiedzialność za losy tysięcy osób uzależnionych od hazardu.