Cztery ofiary śmiertelne "dziwnej burzy" na Tajwanie. Krathon zdewastował 20 tys. domów! [GALERIA]
2024-10-05
Autor: Tomasz
W miniony weekend na Tajwanie miała miejsce tragiczna "dziwna burza", która tragicznie zakończyła się śmiercią czterech osób. Lokalne władze potwierdziły, że dwie osoby, uznawane wcześniej za zaginione, zostały odnalezione martwe. Wszystkie dane na temat tej katastrofy przekazała agencja AFP, która odnotowała również 123 rannych w całym kraju.
W wyniku burzy, aż 20 tys. domów pozostało odciętych od prądu, a najcięższa sytuacja panuje w nadmorskim mieście Kaohsiung, które znajduje się na południowym zachodzie wyspy. Mieszkańcy muszą zmagać się z poważnym brakiem dostępu do podstawowych usług, a władze zapewniają, że będą robić wszystko, co w ich mocy, by jak najszybciej przywrócić zasilanie.
Nowe problemy pojawiły się także w Nowym Tajpej, gdzie ulewne deszcze spowodowały liczne osunięcia ziemi oraz powodzie. Ulice były zalewane, co zmusiło władze do czasowego zamknięcia szkół i uwięzienia dziesiątek uczniów w placówkach edukacyjnych.
Tajwańskie media określiły ten tajfun jako "dziwną burzę", gdyż zazwyczaj tajfuny atakują wschodnie wybrzeże wyspy od strony Pacyfiku. Jednak Krathon uderzył bezpośrednio na zachodnim wybrzeżu, powoli poruszając się wzdłuż wybrzeża, co zaskoczyło lokalnych mieszkańców.
Warto zauważyć, że burze tropikalne na Tajwanie występują przede wszystkim od lipca do października. Jednak eksperci wskazują na zmiany klimatyczne, które powodują, że tego rodzaju zjawiska meteorologiczne występują coraz bliżej lądu, nabierają na sile szybciej oraz utrzymują się dłużej po przejściu na lądy.
Przypomnijmy, że lipcowy tajfun Gaemi, który był najsilniejszy od ośmiu lat, spowodował śmierć co najmniej 10 osób oraz doprowadził do rozległych powodzi w Kaohsiung. Mieszkańcy tej wyspy mają nadzieję, że władze skutecznie poradzą sobie z obecną sytuacją oraz że w przyszłości będą lepiej przygotowane na podobne katastrofy.