"Nie do uwierzenia!" Kanadyjczyk zaniemówił w Niemczech
2025-07-14
Autor: Anna
Zaskakujące spostrzeżenia młodego Kanadyjczyka
Dan Honigstein, młody Kanadyjczyk, podzielił się swoimi zaskakującymi doświadczeniami z Niemiec na łamach "Die Welt". Jego przygoda w Berlinie zaskoczyła go tak bardzo, że wręcz nie mógł w to uwierzyć!
"Kiedy przybyłem do Niemiec, miałem wrażenie, że uczestniczę w szaleńczej wojnie między pieszymi a całymi armiami rowerzystów. Nigdy wcześniej nie czułem takiego strachu przed rowerzystami, jak w Berlinie" - relacjonował.
Ruch rowerowy: śmiertelne niebezpieczeństwo?
Dan nie tylko wspomniał o niebezpieczeństwie związanym z rowerzystami, ale także zasugerował Niemcom, by wzięli przykład z Amerykanów. Jego zdaniem emeryci powinni kontrolować ruch pieszy i rowerowy, stając na ulicach w jaskrawych kamizelkach odblaskowych.
Zaskakujące przywiązanie do gotówki
Ale to nie wszystko! Kanadyjczyk ujawnił, że zaskoczyła go również niemiecka obsesja na punkcie gotówki. W Niemczech, wiele sklepów akceptuje tylko płatności gotówkowe, co jest dla niego czymś zupełnie nieznanym.
"Dziwi mnie, że w XXI wieku tak wiele miejsc, w których byłem, nie akceptowało kart. To wręcz arkana dla mnie, żeby nosić przy sobie gotówkę, co zdecydowanie nie jest moim zwyczajem" - powiedział.
Kultura płatności w Niemczech
Dan w swojej relacji wyraził również przekonanie, że Niemcy wydają się zmęczeni nowoczesną technologią. "Czuję, że wciąż polegają na gotówce i niechętnie podchodzą do cyfryzacji" - podsumował.
Te obserwacje młodego Kanadyjczyka mogą skłonić innych turystów do przemyśleń. Co jeszcze odkryją podczas swoich podróży po Niemczech?