Czy budżet runie jak domek z kart? Ekonomiści biją na alarm
2024-09-06
Autor: Agnieszka
Eksperci Santander Bank Polska ostrzegają
Eksperci Santander Bank Polska ostrzegają, że realizacja budżetu na 2025 rok może być znacznie trudniejsza niż zaplanowano. W swoim komentarzu do projektu, zwracają uwagę na zmniejszenie ostrożności w założeniach makroekonomicznych oraz na zbyt optymistyczne prognozy dochodów.
Budżet na 2025 rok - kosmiczne wydatki i niepokój w kraju
„Rządowy projekt budżetu na 2025 rok wskazuje na kontynuację ekspansywnej polityki fiskalnej, co prowadzi do szybkiego wzrostu długu publicznego oraz wysokich potrzeb pożyczkowych. Deficyt budżetu państwa przewiduje się na poziomie 289 miliardów złotych, co stanowi około 7,3% PKB. Dla porównania, w 2024 roku planowano deficyt na 184 miliardy złotych” - podkreślają ekonomiści.
Podwyższenie prognoz wydatków na zbrojenia, które wyniosą 4,7% PKB w 2025 roku w porównaniu do 4,3% w bieżącym roku, oraz nowe wydatki socjalne, takie jak "babciowe" czy renta wdowia, tylko potęgują obawy. Tymczasem Polska staje przed perspektywą wdrożenia reform, które mogą być zbawienne dla budżetu, lecz trudne do realizacji. Oczekiwany wzrost wydatków na obronność ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa w kontekście rosnącego napięcia geopolitycznego, ale kosztem budżetu.
Przewidywana „dziura budżetowa” a wzrost gospodarczy
„Prognozowany wynik finansów publicznych na ten rok będzie znacznie gorszy niż wcześniej przewidywano 5,1% PKB. Rząd przewiduje nowelizację budżetu w 2024 roku w związku z deficytem około 40 miliardów złotych w dochodach” - alarmują analitycy. Wszyscy oczekiwali, że konsolidacja fiskalna nastąpi, ale sytuacja zmienia się w dynamiczny sposób, na co wpływają nowe wydatki oraz spadek prognozowanego PKB.
Na horyzoncie pojawiają się także obawy o rychły skok inflacji, co może skutkować wzrostem stóp procentowych przez bank centralny, hamując w ten sposób inwestycje. Ekonomiści uważają, że rząd będzie musiał dostosować swoją politykę w kolejnych latach, aby sprostać unijnym wymaganiom i ograniczyć deficyt.
Polska na granicy kryteriów unijnych
"Jak przewidują eksperci, dług publiczny może wzrosnąć do 59,8% PKB w 2025 roku, co stawia Polskę na krawędzi unijnych limitów. Wzrost ten, w powiązaniu z obawami o deficyt i napotykane trudności, może doprowadzić do jeszcze większej presji na politykę fiskalną. Ekonomiści wskazują na pilną potrzebę wdrożenia spójnej strategii budżetowej z reformami, które mogą pomóc w stabilizacji sytuacji” - dodają.
Przyszłość budżetu w naszym kraju staje się coraz bardziej niepewna, a negatywne prognozy mogą doprowadzić do kryzysu finansowego. Czas pokaże, czy polski budżet przetrwa tę trudną próbę.