Czy Chiny ukrywają kryzys gospodarczy? Szokujące dane, które mogą zmienić wszystko!
2025-05-05
Autor: Tomasz
Chiny w tarapatach – Co się dzieje z gospodarczą potęgą?
Chińska gospodarka stoi na krawędzi. Właśnie odkryto, że to, co przez lata było jednym z głównych motorów rozwoju, teraz staje się źródłem niepokoju i alarmujących danych. Sprzedaż nowych nieruchomości spadła o blisko 50% od 2020 roku, a mimo wprowadzonych pakietów pomocowych ceny nadal spadają. Deweloperzy, jakie Vanke, zaskakują rekordowymi stratami, co oznacza, że kryzys dotyka nie tylko znanych gigantów, jak Evergrande.
Kapitał ucieka z Chin?
Nietypowe zjawisko - przepływ kapitału zagranicznego nagle się zatrzymał. W 2024 roku zanotowano rekordowy deficyt bezpośrednich inwestycji wynoszący aż 168 miliardów dolarów. Obraz staje się coraz mroczniejszy.
Bezrobocie wśród młodych na niepokojąco wysokim poziomie
Krisis jest widoczny nie tylko w gospodarce, ale i na rynku pracy. W czerwcu 2023 roku stopa bezrobocia wśród młodzieży sięgnęła niewiarygodnych 21,3%, po czym dane zostały nagle zablokowane. Dopiero w grudniu, po zmianie metodologii, przedstawiono nowe statystyki, jednak z pominięciem 62 milionów studentów. Oficjalny wskaźnik spadł do 14,9%, ale już w marcu 2025 roku znów wzrósł do 16,5%.
Ukrywanie prawdy – co z wynikami?
Chiny od dłuższego czasu mają problem z przejrzystością danych. W 2022 roku sprzedaż ziemi spadła o 48%, a następnie dane z tej dziedziny zostały całkowicie wyłączone. W maju 2021 zniknęły raporty o produkcji sosu sojowego, a w grudniu 2022 ogólnokrajowe statystyki dotyczące kremacji, które mogłyby ujawnić realny obraz śmierci po złagodzeniu polityki zero-Covid.
Dlaczego Pekin milczy?
Milczenie chińskiego rządu owiane jest tajemnicą. Partia Komunistyczna stara się utrzymać wrażenie stabilności w obliczu coraz większych problemów w branży nieruchomości, gdzie wcześniej generowano aż 30% PKB. Obawy inwestorów zagranicznych tylko przyspieszają, a rząd dodatkowo zyskał prawo do blokowania danych zgodnie z Ustawą o Bezpieczeństwie Danych.
Kryzys globalny czy tymczasowy?
Zatajenie informacji niesie za sobą poważne konsekwencje. Udział Chin w imporcie USA spadł do 13,4%, co może oznaczać początek nowego rozdziału w geopolityce. Firmy oraz inwestorzy zaczynają dostrzegać niepewność – spadający popyt staje się dla nich zagadką: cykliczną czy strukturalną? Gdy analitycy badają dostępne dane, tworzą wyobrażenie o realnym wzroście, ale to nadal tylko zgadywanki.
Przyszłość w niepewności – co dalej?
Kryzys w Chinach może prowadzić do konsekwencji, które dotkną całą gospodarkę światową. Utrata przejrzystości danych to nie tylko zmartwienie dla Chin, ale i innych państw współpracujących handlowo. Wobec rosnącej liczby ceł i restrykcji, najbliższa przyszłość wydaje się niepewna, a globalne łańcuchy wartości mogą ulegać fragmentacji.