Technologia

Czy Chiny zdominują rynek? USA próbują je powstrzymać, ale sytuacja staje się krytyczna!

2025-06-07

Autor: Magdalena

Międzynarodowa Agencja Energii ostrzega: Chiny są na najlepszej drodze do zdominowania rynku energii odnawialnej! Udział Chin w produkcji paneli słonecznych przekracza oszałamiające 80%, a koszty wytwarzania gotowych modułów spadły do zaledwie 0,10 dolara za watt. Choć Stany Zjednoczone reagują podniesieniem ceł na chińskie ogniwa do 50%, amerykański przemysł wciąż nie nadąża z konkurencją, co zmusza deweloperów do importu paneli z Państwa Środka.

Chińskie giganty, takie jak LONGi i JA Solar, intensyfikują produkcję innowacyjnych modułów n-type TOPCon, które charakteryzują się wydajnością przekraczającą 25%. Budują również nowe fabryki w Azji Południowo-Wschodniej i Europie, aby unikać przeszkód w handlu.

BYD rzuca wyzwanie Tesla!

W sektorze pojazdów elektrycznych sytuacja również nie jest różowa dla amerykańskich marek. Mimo że taryfa importowa na chińskie EV osiąga aż 100%, BYD rozbija rynek, zostawiając Teslę w tyle. W czwartym kwartale 2024 roku chiński producent sprzedał 595 tysięcy samochodów, podczas gdy Tesla – tylko 485 tysięcy. Co więcej, w Europie już w kwietniu 2025 roku rejestracje BYD-a przewyższyły te Tesli!

Chińska strategia opiera się na agresywnej polityce cenowej. Na przykład, model Seagull, kosztujący poniżej 10 tysięcy dolarów w Chinach, oferuje solidną platformę e-Platform 3.0 oraz szybkie ładowanie. W porównaniu do znacznie droższych amerykańskich pojazdów, przedstawia poważne wyzwanie dla konkurencji.

Dominacja DJI w świecie dronów!

Nie sposób pominąć również potęgi DJI, które kontroluje aż 70% globalnego rynku dronów. Działa z taką siłą, że amerykańskie start-upy nie mogą konkurować z ich ceną oraz zaawansowanymi funkcjami autopilota. Nawet plan wprowadzenia zakazu importu chińskich dronów przez Departament Handlu USA nie zniechęca DJI, które potrafi dostosować swoje technologie do wymagań rynku.

Amerykańskie sankcje a chiński rozwój technologii

W 2024 roku USA rozszerzyły zakaz eksportu układów Nvidii do Chin, co miało na celu spowolnienie ich rozwoju w zakresie sztucznej inteligencji. Ku zdziwieniu wielu, taki ruch tylko przyspieszył chińską samowystarczalność w tej dziedzinie. Firmy takie jak Huawei w ciągu roku zbudowały błyskawicznie potężne klastry obliczeniowe, które mogą konkurować z zachodnimi technologiami, a chińskie elektrownie każdego dnia zaspokajają rosnące zapotrzebowanie na energię AI.

Możliwości kontra restrykcje

Chińskie podejście do technologii opiera się na trzech filarach: ogromnym rynku krajowym, dostępności wykwalifikowanej siły roboczej oraz koordynowanej polityce państwowej. Amerykańskie sankcje wprawdzie uniemożliwiają dostęp do najnowszych technologii, ale jednocześnie stymulują rozwój w innych obszarach.

Amerykański przemysł, zyskując na czasie, może stracić wpływy na globalnym rynku. Pytanie brzmi: czy USA zdecydują się na jeszcze ostrzejsze sankcje? Historia pokazuje, że każdy zamknięty mur staje się dla Chińczyków zaproszeniem do znalezienia nowej drogi.

Stawka jest wysoka, a przyszłość rynku technologii i zrównoważonej energii może zależeć od tego, kto zdobędzie przewagę.