Czy Dolar Singapurski Stanie Się Nową Gwiazdą Rynku Walutowego?
2025-07-28
Autor: Katarzyna
W obliczu niestabilności gospodarczej coraz więcej inwestorów szuka bezpiecznych przystani w postaci złota, obligacji skarbowych oraz walut jak dolar amerykański. Mimo że USD jest obecnie traktowany jako dominująca waluta rezerwowa, jego wartość spadła o ponad 9% od początku roku.
Z powodu trudności handlowych, tyle samo kłopotów dotyka japońskiego yena. To stwarza przestrzeń dla nowych graczy na rynku walutowym, w tym dla dolara singapurskiego (SGD), który zdobywa coraz większe uznanie wśród analityków.
Dolar Singapurski: Bezpieczna Przystań w Azji?
Ekspert walutowy z OCBC, Christopher Wong, mówi, że dolar singapurski może już teraz być postrzegany jako "quasi-bezpieczna przystań". Choć nie osiągnął globalnego statusu, takiego jak USD, JPY czy CHF, wykazuje właściwości defensywne w czasach finansowych napięć.
W bieżącym roku SGD umocnił się o około 6% względem dolara amerykańskiego, a prognozy Jefferies wskazują, że może osiągnąć parytet w ciągu pięciu lat.
Jednak nie wszyscy analitycy są tak optymistyczni. Omar Slim z PineBridge Investments podkreśla, że mimo potencjału, SGD może nie stać się pełnoprawną "bezpieczną przystanią". Kluczowymi atutami są jednak silne instytucje oraz stabilne fundamenty gospodarcze Singapuru.
Nowoczesne Bezpieczne Przystanie?
Felix Brill z VP Bank zauważa, że dolar singapurski ma cechy nowoczesnej bezpiecznej przystani: stabilną gospodarkę, silne instytucje oraz niskie ryzyko polityczne. Singapur nie zarządza walutą poprzez stopy procentowe, co może być korzystne dla jej stabilności, ale także ogranicza jej płynność.
Daniel Kostecki z CMC Markets zwraca uwagę na ograniczoną płynność SGD, który stanowi jedynie 2% globalnego rynku walutowego, w porównaniu do 17% jena i 5% franka. Dodaje, że zarządzanie przez bank centralny Singapuru ogranicza spekulacje, co może być dwojaką bronią.
Dolar Singapurski a Polska: Egzotyka czy Perspektywa?
Kostecki twierdzi, że dolar singapurski ma marginalne znaczenie na polskim rynku, a jego egzotyczny charakter raczej się nie zmieni. Polscy inwestorzy wolą tradycyjne waluty jak USD czy euro.
Zdaniem zagranicznych analityków, SGD ma przed sobą wiele przeszkód w zdobywaniu statusu "bezpiecznej przystani". Choć dobrze sprawdza się w lokalnych kryzysach gospodarczych, globalne spowolnienie wciąż nie przyciąga inwestorów do singapurskiego dolara.
Mimo pewnych ograniczeń, SGD ma potencjał, aby stać się istotnym graczem na rynku walutowym i rozważać osiągnięcie statusu równorzędnego do franka szwajcarskiego czy jena, ale to wymaga czasu.