Świat

Czy Donald Trump naprawdę zagraża NATO? Analiza zagrożeń i prawdziwych zamiarów byłego prezydenta USA

2025-02-19

Autor: Michał

Wielu krytyków Donalda Trumpa zarzuca mu, że jego działania mogą prowadzić do destabilizacji NATO, jednak poniższe stwierdzenia są nie do końca prawdziwe. Używanie takich oskarżeń w kontekście obecnych napięć, zwłaszcza w związku z sytuacją na Ukrainie, może być niebezpieczne i nieodpowiedzialne. Rozgłaszanie takich informacji jedynie wzmacnia rosyjskie narracje w sprawie Sojuszu Północnoatlantyckiego i stawia w niebezpieczeństwie nasze bezpieczeństwo, zwłaszcza w Polsce.

Krytyka Trumpa jest zrozumiała, zwłaszcza w kontekście jego kontrowersyjnych wypowiedzi i zachowań, jednak wiele osób zapomina, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że Trump ma na celu rozmontowanie NATO. Wręcz przeciwnie, jego administracja sygnalizowała, że Europejczycy powinni bardziej inwestować w własną obronę, co w obliczu obecnych zagrożeń zdaje się być uzasadnione.

Osobiste nastawienie Trumpa do Europy często przejawiało się w jego żądaniu większego wkładu finansowego ze strony sojuszników. Czy rzeczywiście można uważać to za próbę zniszczenia Sojuszu? Nie, ponieważ NATO to jeden z najpotężniejszych instrumentów politycznych, jakie kiedykolwiek były w rękach prezydentów USA. Istnienie NATO jest zatem stabilne, dopóki Ameryka będzie w stanie go utrzymać.

Co prawda, administracja Trumpa była znana z tego, że unikała wysyłania amerykańskich żołnierzy do konfliktów wojskowych, jak miało to miejsce w Iraku czy Afganistanie. Dlatego Trump zdaje się testować zdolności swoich europejskich partnerów do działania w obliczu kryzysu. Kwestia odpowiedzialności za pokoje w regionie staje się kluczowa.

Polska również staje przed dylematem, jaka powinna być jej rola w misji stabilizacyjnej w Ukrainie. Oczywiście, udział Polski w takiej misji jest wskazany, ale musimy mieć pewność, że spełnione są określone warunki, takie jak: pokojowe zawieszenie broni, jasne zasady odpowiedzialności oraz określenie lidera misji. Może to być zarówno NATO, jak i UNESCO.

Nie każda interwencja militarna jest sensowna, jednak zrozumiałym jest, że Polska, będąc częścią NATO, musi być przygotowana na ewentualności przyszłych działań. Biorąc pod uwagę nieustannie zmieniający się kontekst geopolityczny, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej, niesamowicie istotne jest, aby myśleć strategicznie, analizować sytuację i podejmować mądre decyzje.