Świat

Czy Europa wygra wyścig zbrojeń z Rosją? Nadzwyczajny szczyt UE zapowiada zmiany!

2025-03-06

Autor: Agnieszka

06 marca 2025

Czy Europa podejmie wyzwanie stawiane przez Donalda Trumpa i wygra wyścig zbrojeń z Rosją? To pytanie, które nurtuje europejskich liderów w obliczu nadzwyczajnego szczytu Unii Europejskiej. Dziś, 6 marca, w Brukseli odbywa się kluczowe spotkanie, na którym szefowie rządów omawiają zapewnienie dalszego wsparcia dla Ukrainy, regionalne dozbrajanie oraz zaostrzenie sankcji na Rosję. Premier Donald Tusk zaznaczył, że „Europa musi wygrać ten wyścig zbrojeń”, podkreślając konieczność działań w obliczu nowej, trudnej sytuacji geopolitycznej.

Rok 2025 przynosi wyraźne zmiany w polityce międzynarodowej. W obliczu zaostrzenia sytuacji na Ukrainie, europejscy liderzy mają szansę na kluczowe decyzje mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa regionu oraz niezależność od amerykańskich decyzji. Warto zauważyć, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski bierze także udział w szczycie, co podkreśla znaczenie, jakie przywódcy UE przywiązują do sytuacji w jego kraju.

Przełomowy moment

Oczekiwane konkluzje szczytu mają stanowić silny sygnał wobec administracji Trumpa, która w ostatnich tygodniach zmieniła podejście do polityki zagranicznej. Decyzja USA o wstrzymaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy oraz ograniczeniu wymiany informacji wywiadowczych powoduje, że Europa stoi przed koniecznością bardziej asertywnego działania. Chociaż USA dały jasno do zrozumienia, że ich priorytety mogą być inne, Tusk podkreślił, że Europa ma potencjał, by stać się bardziej samodzielna i autonomiczna.

Pomoc dla Ukrainy – nowe pomysły

Na stole znajduje się nowy pakiet pomocy dla Ukrainy o wartości 20 miliardów euro, jednak niektórzy analitycy wskazują, że to jedynie podtrzymanie obecnego poziomu wsparcia, a nie jego realne zwiększenie. Dla porównania, od początku konfliktu europejscy sojusznicy (UE plus Wielka Brytania) przekazali Ukrainie pomoc wojskową o wartości 62 miliardów euro, praktycznie równą tej, którą zainwestowały Stany Zjednoczone.

Jednak liderzy nie chcą czekać na działania amerykańskich władz. Ambicją jest, aby Europa przesłała silny sygnał i rozważyła zwiększenie wydatków na wspólną obronność, co mogłoby przełożyć się na znacznie większą niezależność od USA. Pierwszy krok w tym kierunku mógłby to być ambitniejszy plan pomocy – na przykład propozycja wsparcia o wartości 40 miliardów euro.

Rewolucja zbrojeniowa

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała pięciopunktowy plan dozbrajania Europy, którego celem jest mobilizacja funduszy w wysokości 800 miliardów euro w ciągu najbliższych czterech lat. Przez zwiększenie wydatków obronnych państw członkowskich oraz wspólne pożyczki, UE ma szansę wzmocnić swoje bezpieczeństwo.

Nie ma wątpliwości, że sytuacja geopolityczna wymaga pilnych i zdecydowanych działań. Osłabienie pozycji USA w regionie może otworzyć drzwi dla agresywnych działań ze strony Rosji, dlatego szybsze decyzje ze strony UE są kluczowe.

Perspektywy europejskiej współpracy

Podczas szczytu poruszone zostaną także kwestie dotyczące wykorzystania rosyjskich aktywów, które zostały zamrożone w Europie w wyniku sankcji. Polska i inne państwa członkowskie postulują, aby te fundusze mogły częściowo wesprzeć Ukrainę. Również aspekt ciekawy to konieczność znalezienia skutecznych ram prawnych do ich wykorzystania, co może być ogromnym wyzwaniem.

Donald Tusk zapowiedział również poruszenie tematu wspólnego finansowania projektu „Tarczy Wschód”, która ma na celu wzmocnienie wschodniej granicy UE. Wzmacnianie bezpieczeństwa na granicach będzie kluczowe, zarówno dla Polski, jak i dla innych krajów regionu, w tym Finlandii i państw bałtyckich.

Przyszłość Europy na horyzoncie

Nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej to kluczowy moment, w którym przedstawiciele krajów członkowskich mają szansę na zdefiniowanie przyszłości nie tylko współpracy europejskiej, ale także reakcji na agresję Rosji. Obecność Zełenskiego pokazuje, że Europa jest gotowa na rozmowy oraz działania, które zacieśnią współpracę w zakresie obronności i bezpieczeństwa, co może być istotnym krokiem w stronę większej autonomii politycznej. Jak stwierdził Tusk, „Europa jako całość jest w stanie wygrać każdą konfrontację z Rosją, jeśli tylko zacznie wierzyć w swoją siłę.”