Sport

Czy Jagiellonia Białystok straci swoją gwiazdę? Niespodziewany rozwój sytuacji!

2025-08-20

Autor: Katarzyna

Jagiellonia Białystok stoi na krawędzi wielkiej zmiany! Znany napastnik, Afimico Pululu, może opuścić klub, a następujące wydarzenia mogą zaskoczyć kibiców.

Na początku sezonu prezes klubu, Ziemowit Deptuła, uspokajał fanów, twierdząc, że nie ma oficjalnych ofert na stole. Jego słowa brzmiały optymistycznie: "Zapytania rzeczywiście się pojawiają, ale to tylko spekulacje". Mimo upływu czasu brakowało konkretów dotyczących przyszłości Pululu.

Jednak według najnowszych doniesień, sytuacja może się diametralnie zmienić. Serwis Goal.pl informuje, że węgierski klub Ferencvaros złoży ofertę za grę Białostoczanina. To tylko kwestia godzin, aż oficjalna oferta wpłynie do Jagiellonii!

W przeszłości Ferencvaros był gotowy zapłacić za Pululu nawet 6 milionów euro, jednak później musiał dostosować swoje oczekiwania. Nie bez powodu – Pululu to król strzelców zeszłego sezonu Ligi Konferencji Europy i w obecnym sezonie również prezentuje wysoką formę, zdobywając już pięć bramek w siedmiu wystąpieniach.

Kontrakt Pululu z Jagiellonią obowiązuje do czerwca 2026 roku, ale w obliczu zainteresowania z Węgier, rozmowy o przedłużeniu umowy mogą wkrótce przybrać nowy obrót. Mimo że liga węgierska nie dorównuje Ekstraklasie, Ferencvaros może zaoferować więcej niż drużyna Adriana Siemieńca.

Ferencvaros aktualnie gra w eliminacjach do Ligi Mistrzów, co czyni tę sytuację jeszcze bardziej interesującą. Ich ambicje sięgają daleko, pomimo chwilowej porażki 1:3 z Karabachem Agdam na własnym stadionie. Zespół prowadzi legendarny Robbie Keane, znany na całym świecie!

Kibice Jagiellonii powinni śledzić rozwój wydarzeń z zapartym tchem, ponieważ przyszłość Pululu może zadecydować o dalszym losie klubu.