Czy Kanada utraci swoją tożsamość? Przyjaciel Trumpa "oskarżony" o zdradę!
2025-03-05
Autor: Marek
Donald Trump, były prezydent Stanów Zjednoczonych, od momentu ogłoszenia swojego drugiego kandydowania na urząd prezydenta, zdążył wzbudzić wiele kontrowersji na międzynarodowej scenie politycznej. Jednym z jego ostatnich tematów stała się Kanada, której premier Justin Trudeau jest często obiektem jego szyderstw. Trump bezceremonialnie nazywa go 'gubernatorem' i twierdzi, że Kanada powinna dążyć do bycia 51. stanem USA, co wywołuje oburzenie wśród Kanadyjczyków.
To, co może darzyć szczególną uwagę, to fakt, że Trump jawnie wskazał swojego wymarzonego kandydata na premiera Kanady w nadchodzących wyborach - legendarnego hokeistę Wayne’a Gretzky’ego. Trump napisał na portalu X: 'Wayne, dlaczego nie wystartujesz w wyborach na premiera Kanady, niedługo znanym jako gubernator Kanady? Wygrałbyś z łatwością, nie musiałbyś nawet prowadzić kampanii.' Mimo braku zainteresowania ze strony Gretzky'ego, wiele osób w Kanadzie zaczyna rozważać, czy pomysł na 'DRAFT WAYNE GRETZKY' miałby jakąkolwiek szansę na zainteresowanie wyborców.
Gretzky, ikona NHL i najlepszy strzelec w historii tej ligi, był gościem Trumpa podczas jego wieczoru wyborczego ubiegłej jesieni. Jego żona, Janet Jones Gretzky, publicznie wyraziła swoje poparcie dla Trumpa, co tylko pogłębiło frustrację Kanadyjczyków, którzy czują, że ich kraj jest niedoceniany przez amerykańskiego polityka.
Warto dodać, że Gretzky, z imponującym dorobkiem 894 goli w NHL, stoi przed realnym zagrożeniem ze strony Aleksandra Owieczkina, który zbliża się do tego rekordu. Ta rywalizacja na lodzie może wkrótce odzwierciedlać się także na arenie politycznej, gdzie emocje sięgają zenitu.
Nieustanne ataki Trumpa na Kanadę wzbudzają niepokój wśród jej obywateli. W obliczu nadchodzących wyborów i rosnącej inflacji, wielu Kanadyjczyków zastanawia się, co ich przyszłość oznacza w kontekście rosnącej dominacji Stanów Zjednoczonych w polityce północnoamerykańskiej. Kanadyjska legenda sportu i osobiste związki z amerykańskim politykiem stają się nie tylko tematem rozmów, ale także zagrożeniem dla kanadyjskiej tożsamości!