Finanse

Czy lotnisko w Radomiu zyska nową szansę? Zaskakujące informacje!

2025-11-01

Autor: Andrzej

Lotnisko Chopina w Warszawie osiąga swoje granice, a tymczasem zaledwie 100 kilometrów na południe działa port, który w 2024 roku obsłużył jedynie 112 tysięcy pasażerów. Port Lotniczy Warszawa-Radom, kosztujący ponad 800 milionów złotych, znowu otworzył swoje podwoje w kwietniu 2023, ale wciąż nie przyciąga regularnych linii lotniczych.

Negatywny wizerunek i władzę polityczne hamują rozwój

Prezes Polskich Portów Lotniczych, Łukasz Chaberski, który objął stanowisko w kwietniu 2025, wskazuje, że kluczowym problemem lotniska w Radomiu jest nie tyle infrastruktura, co jego wizerunek. "Zła opinia publiczna oraz problemy polityczne zniechęcają przewoźników, którzy obawiają się o przyszłość tego portu," wyjaśnił w programie Onet Rano Finansowo.

Optymizm w obliczu wyzwań

Chaberski jednak stanowczo zaprzeczył spekulacjom o zamknięciu portu. "Nie zostanie zamknięte, ponieważ widzimy dużą wartość w Radomiu. Każda infrastruktura lotniskowa zwiększa naszą krajową odporność, zwłaszcza w niestabilnych czasach," podkreślił, dodając, że obecnie nie ma jeszcze wartości biznesowej, ale sytuacja może się zmienić.

Rozwój infrastruktury i podziału ruchu lotniczego

Z powodu wyczerpującej się przepustowości na Mazowszu, PPL zwróciło się do Ministerstwa Infrastruktury o rozważenie administracyjnego podziału ruchu lotniczego. Ta kwestia była już poruszana przed pandemią COVID-19, ale została wstrzymana. Teraz, gdy ruch pasażerski wzrósł, PPL pragnie wrócić do tej koncepcji.

Nowe możliwości po pozytywnej decyzji środowiskowej

Ważnym krokiem w rozwoju lotniska była pozytywna decyzja środowiskowa, wydana w czerwcu 2025 roku, która pozwala na zwiększenie liczby codziennych operacji oraz umożliwia nocne loty. Chaberski zaznaczył, że ta decyzja wiąże się z wieloma warunkami, które muszą być spełnione, aby zminimalizować wpływ na środowisko.

Nowe kierunki rozwoju w Radomiu

PPL nie zamierza skupiać się wyłącznie na ruchu pasażerskim. Prezes zapowiedział, że wkrótce przedstawią strategię rozwoju na kolejne 3-5 lat, uwzględniającą różne scenariusze biznesowe, w tym rozwój usług lotniczych i cargo. Chaberski dodał, że rozwijają się rozmowy dotyczące utworzenia bazy MRO, co może znacznie poprawić sytuację finansową lotniska.

Radom jako alternatywa dla Mazowsza?

Z planowaną rozbudową lotniska w Modlinie oraz budową Centralnego Portu Komunikacyjnego, pojawia się pytanie, czy region nie jest za bardzo obciążony. Chaberski uspokaja: "To może świadczyć jedynie o rosnącym ruchu w Polsce. Wkrótce Radom może stać się alternatywą, choć nie dla dużego wolumenu pasażerów, lecz dla znacznie większego niż obecnie."