Nauka

Czy naprawimy zepsutego satelitę Juno? Oto niesamowita historia technologii w kosmosie!

2025-07-28

Autor: Michał

Satelita Juno w tarapatach!

Juno, jedna z najważniejszych misji NASA, zmaga się z problemami technicznymi! Jej kamera JunoCam, stworzona do uchwycenia niesamowitych ujęć Jowisza, nagle zaczęła zawodzić. Co poszło nie tak, gdy satelita krążył 600 milionów kilometrów od Ziemi?

JunoCam: Oczy w kosmosie

JunoCam, zasłużona kamera wyprodukowana przez Malin Space Science Systems, zyskała popularność dzięki swoim kolorowym zdjęciom. Jej celem jest nie tylko nauka, ale także inspirowanie ludzi do fascynacji kosmosem. Jednak po 34 orbitach wokół Jowisza, zaczęło coś szwankować — z przesyłanych zdjęć zaczęły znikać detale.

Tajemnice promieniowania

Inżynierowie szybko ustalili, że problemem mogło być uszkodzenie spowodowane promieniowaniem kosmicznym, które dotknęło regulator napięcia kamery. Opcji naprawy było niewiele, a specjaliści musieli znaleźć sposób, aby działać na wielką odległość.

Rewolucyjny sposób na naprawę!

Zdecydowano się na innowacyjną metodę ździerania metalowych materiałów. Po podniesieniu temperatury do 25 stopni Celsjusza, znacznie przewyższającej normalne wartości, zaczęto mieć nadzieję, że może to pomóc w poprawie funkcjonowania urządzenia. Czekali ze zniecierpliwieniem na efekty.

Czy to zadziałało?

Wkrótce po wyżarzaniu JunoCam zaczęła dostarczać znacznie lepsze zdjęcia. Jednak wraz z każdym przelotem satelity blisko Jowisza, promieniowanie stawało się coraz silniejsze. Do 55. orbity ponownie pojawiły się błędy na wszystkich zdjęciach, co zmusiło zespół do podjęcia radykalnych kroków.

Zaryzykować wszystko

Eksperci, zaledwie kilka tygodni przed przelotem w pobliżu Io, zdecydowali się na ostateczną próbę — maksymalne wyżarzanie kamery. Po kilku sesjach naprawczych zdjęcia z JunoCam zaczęły wreszcie wyglądać lepiej, a 30 grudnia 2023 roku jakość obrazów powróciła niemal na poziom sprzed awarii!

Mądrość z kosmosu

Dziś Juno krąży wokół Jowisza już po raz 74. i inżynierowie mają nadzieję, że kolejne procesy naprawcze przyniosą jeszcze lepsze efekty. Cała ta historia to nie tylko wyzwanie dla technologi, ale także cenna lekcja dla przyszłych misji, zarówno cywilnych, jak i wojskowych. Eksperci są zdania, że doświadczenie zdobyte podczas misji Juno z pewnością wpłynie na rozwój nowych satelitów.