Czy padnie rekord kredytów w Polsce? Przewiduje się ogromny wzrost!
2025-09-30
Autor: Tomasz
Rekordowe wzrosty kredytów gotówkowych
W sierpniu 2025 roku polskie banki oraz SKOK-i udzieliły o 12,9% więcej kredytów gotówkowych w porównaniu do sierpnia 2024. Z kolei kredyty ratalne i karty kredytowe zanotowały spadki, odpowiednio o 12,9% i 3,3%. Wartość kredytów gotówkowych wzrosła aż o 18,7%, a karty kredytowe o 2,6%. To jasny sygnał, że Polacy intensywnie korzystają z gotówki, nawet w obliczu trudnego rynku.
Zagrożenie dla kredytów ratalnych?
Pomimo wzrostu kredytów gotówkowych, kredyty ratalne nadal są w odwrocie. W sierpniu ich liczba spadła o 12,9%, a wartość o 8,6%. Sytuacja na rynku kredytów ratalnych jest niepokojąca, co jak podkreśla dr hab. Waldemar Rogowski, ma związek z mniejszym zainteresowaniem niskokredytowymi finansowaniami oraz spadkiem zadłużenia przenoszonego z sektora pozabankowego.
Wysokokredytowe zmiany w rynku
Obecny rok pokazuje rosnącą tendencję w wysokokredytowych produktach ratalnych, które przyciągają klientów przez możliwość finansowania droższych towarów. Wzrost wartości akcji kredytowej wywołany jest rosnącą średnią kwotą kredytu ratalnego, która w sierpniu wyniosła 2 103 zł, co oznacza wzrost o 5,0% względem roku ubiegłego.
Czynniki sprzyjające wzrostowi kredytów gotówkowych
Kredyty gotówkowe zyskały na popularności, a ich średnia wartość osiągnęła 25 399 zł. To efekt nie tylko konsolidacji kredytów, ale także obniżek stóp procentowych, które zwiększają zdolność kredytową Polaków. Mimo obaw co do rynku ratalnego, akcja kredytowa gotówkowych produktów może przyczynić się do osiągnięcia rekordowych wyników w całym roku.
Perspektywy na przyszłość
Z dynamicznym wzrostem wartości kredytów gotówkowych oraz umacniającą się tendencją w wysokokredytowych ratalnych finansowaniach, prognozy wskazują na bardzo prawdopodobne pobicie rekordu akcji kredytowej w 2025 roku. Potrzebujemy jednak stabilizacji na rynku, aby Polacy z większą pewnością decydowali się na nowe wydatki. W dalszym ciągu kluczowe pozostaje zmniejszenie poziomu niepewności, co może zainicjować nowe konsumpcyjne trendy.