Świat

Czy pokój w Strefie Gazy jest na wyciągnięcie ręki? Hamas i oczekiwania Palestyńczyków

2025-10-04

Autor: Michał

Nadzieje na negocjacje pokojowe

Izrael i Hamas stają przed szansą na wznowienie negocjacji pokojowych. W piątek, 3 października, Hamas ogłosił, że zgadza się na część punktów planu pokojowego zaprezentowanego przez prezydenta USA, Donalda Trumpa. Wśród nich znalazło się uwolnienie izraelskich zakładników, chociaż inne kwestie wciąż wymagają dalszych ustaleń.

Trump a Gaza – nowa nadzieja?

Donald Trump, komentując sytuację, wyraził wiarę, że Hamas jest gotowy do pokojowych negocjacji. Podkreślił jednak, że kluczowe będzie zaprzestanie bombardowań przez Izrael, aby zyskać czas na rozmowy i uwolnienie zakładników. Prezydent USA twierdzi, że koniec konfliktu w Strefie Gazy jest „bardzo bliski”.

Niepewność w planie Trumpa

Eksperci wskazują na konieczność podziału planu Trumpa na dwa etapy: natychmiastowe działania w nadchodzących tygodniach oraz długofalową perspektywę. Rozwiązania bieżące, takie jak uwolnienie zakładników i możliwość odbudowy, wydają się być realistyczne. Już teraz na teren Gazy docierają egipskie maszyny budowlane.

Oczekiwania Palestyńczyków wobec Hamasu

Palestyńczycy mają jednak wysokie oczekiwania wobec Hamasu, który zdaje sobie sprawę z konieczności ich spełnienia. Istnieją jednak wątpliwości co do tego, jak miałby wyglądać transfer władzy w Gazie, co komplikuje sytuację.

Szczegóły planu pokojowego

Plan Trumpa zawiera 20 punktów, w tym postulaty dotyczące uwolnienia wszystkich izraelskich zakładników i zakończenia działań zbrojnych przez Izrael. W zamian, Izrael miałby skoncentrować się na uwolnieniu palestyńskich więźniów.

Mieszanka lokalnych i międzynarodowych sił

Wizja tymczasowej administracji w Gazie, złożonej z lokalnych liderów i wspieranej przez palestyńskich biznesmenów z zachodu, przedstawia szansę na stabilizację regionu. Ekspert wskazuje na „bezflagowe” elity jako kluczowych graczy w tym procesie.

Izrael a reakcje społeczne

W Izraelu reakcje społeczne na negocjacje z Hamasem są bardzo różne. Wobec tańczących Palestyńczyków, cieszących się z ewentualnych postępów, część społeczeństwa wyraża oburzenie i złość.

Trump w zmieniającej się grze międzynarodowej

Trump, będąc w kontakcie z Turcją, Katarem i Arabią Saudyjską, ma korzystniejszą pozycję negocjacyjną niż administracja Bidena. Zmieniająca się dynamika w regionie, w którym Hamas może szukać wsparcia, może jednak osłabić jego zdolności do nacisku na Izrael.

Ostatnia szansa na pokój?

Prezydent Trump postawił Hamasowi ultimatum – porozumienie pokojowe musi być osiągnięte przed niedzielą, w przeciwnym razie grozi zaostrzeniem konfliktu. Od początku tego konfliktu zginęło już prawie 70 tysięcy Palestyńczyków, co czyni dążenie do stabilizacji jeszcze bardziej palącą kwestią.