Czy Putin traci nerwy? "Tym razem nie starał się ukrywać emocji"
2024-08-14
Autor: Michał
W dniu 12 sierpnia 2023 roku Władimir Putin zwołał pilną naradę poświęconą ukraińskiej ofensywie na terytorium Rosji. Uczestniczyli w niej członkowie Rady Bezpieczeństwa, szefowie organów ścigania oraz gubernatorzy obwodów biełgorodzkiego, briańskiego i kurskiego. Największą uwagę zwróciła jednak wymiana zdań między Putinem a pełniącym obowiązki gubernatora obwodu kurskiego, Aleksiejem Smirnowem.
W trakcie spotkania Smirnow relacjonował, że ukraińskie wojsko przejęło kontrolę nad 28 osadami, co oznacza, że weszło 12 kilometrów w głąb terytorium Rosji. Gdy urzędnik zaczął mówić o szerokości frontu, Putin przerwał mu, wskazując, że to wojsko przedstawi szczegóły, a on sam powinien skupić się na sytuacji społeczno-gospodarczej w regionie.
Putin, bawiąc się długopisem, wykazywał oznaki zdenerwowania, co zauważyła niezależna białoruska dziennikarka Hanna Liubakova. Wideo z tego spotkania szybko obiegło media, a zgodnie z komentarzami ekspertów, zachowanie Putina sugerowało, że sytuacja staje się dla niego coraz bardziej niepokojąca.
Maurycy Seweryn, trener wystąpień publicznych i ekspert od mowy ciała, wskazał, że gesty Putina były dość wyraźne i świadczyły o jego frustracji. "Tym razem nie starał się ukrywać swojego niezadowolenia" - podkreślił. Zauważył również, że Putin, przyjmując twardą mimikę, miał coraz większe trudności z wyrażaniem emocji, co może być związane z jego stosowaniem botoksu.
W ostatnich miesiącach sytuacja na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta, a wiele analiz sugeruje, że Rosja może być w trudnej sytuacji militarnie. Obserwatorzy zwracają uwagę, że proceder wzmocnionej obecności wojsk ukraińskich w ich głębi, może prowadzić do dalszych zmian w strategii Kremla. Czy Putin zdoła przejąć kontrolę nad sytuacją, czy może jego nerwy puszczą w obliczu rosnącej presji? To pytania, które stają się coraz bardziej palące, a odpowiedzi na nie mogą zadecydować o przyszłości regionu.