Sport

Czy Raków Cztkuje nieczyste zagrania w ekstraklasie? GKS Katowice oskarżany o przyjmowanie łapówki!

2025-05-20

Autor: Tomasz

Co się wydarzyło na murawie w Katowicach po niedzielnym meczu? Pojawiły się sensacyjne doniesienia o tym, że piłkarze GKS Katowice mieli otrzymać propozycję finansowej gratyfikacji za pokonanie Lecha Poznań. Wiadomości te krążyły na boisku zaraz po końcowym gwizdku, a ich źródłem mieli być sami zawodnicy GKS, aktualnie zajmujący dziewiątą pozycję w tabeli ekstraklasy.

Dokąd zatem zaprowadził ich zaskakujący zryw, który przyczynił się do remisu 2:2? Niepokojąca była również sytuacja Rakowa Cztku, który mimo swojego remisu z Koroną Kielce wciąż ma matematyczne szanse na mistrzostwo. Gdyby tylko Lech przegrał w Katowicach, obie drużyny wyrównałyby się punktowo, a to mogłoby sprzyjać ekipie z Częstochowy.

Trener Lecha w szoku!

Reakcja prezesa Lecha, Nielsa Fredericksena, była zrozumiałe. Zgłosił on swoje poważne zaniepokojenie. "Nie mogę uwierzyć, że coś takiego miałoby miejsce, to psuje sens sportowej rywalizacji. Nie do pomyślenia, by ktokolwiek posunął się do takich nieczystych zagrań" – wyznał trener.

Winą za krążące plotki obarczył Wojciech Cygan, przewodniczący Rady Nadzorczej Rakowa, który określił je jako "temat zastępczy". Dziennikarze z Weszło zapytali go, co sądzi o tych pogłoskach, a on odpowiedział: "Nie potwierdzam takich informacji. Nie mam żadnej wiedzy w tej kwestii."

Zaskakujące oświadczenie GKS

Zawodnicy GKS Katowice również byli zaskoczeni. Zareagowali jednoznacznie i zaprzeczyli, jakoby przyjęli jakiekolwiek oferty gratyfikacji (krążyła plotka o milonie złotych!). Ale dodali też, że do ich uszu dotarły informacje o możliwościach skorzystania z "gratisowych zakupów" w sklepie związanym z marką wspierającą Raków.

Humorystycznie skomentował to Adrian Błąd, który dodał, że cała sytuacja wzbudziła w zespole sporo śmiechu.

Dyscyplinarne ciało PZPN reaguje

I choć dla jednych sprawa wydaje się jedynie żartem, rzecznik dyscyplinarny PZPN, Adam Gilarski, postanowił zająć stanowisko. W opublikowanym oświadczeniu przypomniał, że od dwóch lat surowo zabronione są praktyki związane z "nieuczciwym wpływaniem na wynik rywalizacji sportowej".

Zbieżność informacji o rzekomej propozycji dla GKS i komunikatu PZPN wywołuje niepokój. Czy istnieją powody do obaw? Czy Raków naprawdę miał zamieszane palce w łapówkarskie zagrywki?

Nadchodzi finał sezonu!

Zbliża się ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy, która obiecuje wiele emocji! Lech stanie do boju z Piastem Gliwice, a Raków zmierzy się u siebie z Widzewem Łódź. Czy prawda porodzi się na boisku? Czy mamy do czynienia tylko z złośliwymi plotkami? Jedno jest pewne – oczy kibiców będą szeroko otwarte!