Kraj

Czy stare układy powrócą? Szokujące wieści z Brukseli

2025-05-14

Autor: Piotr

Już 6 czerwca 2023 roku na mocy unijnych ustaleń wygasną preferencje dotyczące bezcłowego importu większości ukraińskich towarów do Unii Europejskiej. UE planuje wprowadzenie środków przejściowych, równocześnie prowadząc rozmowy na temat nowej umowy handlowej, której finalizacja może potrwać aż do października.

Według dyplomatów, na których powołuje się brytyjski "Financial Times", proponowane zmiany drastycznie ograniczyłyby kwoty wolne od cła na produkty rolne. Działania te są niezbędne, ponieważ dotychczasowy bezcłowy import stał się kluczowym wsparciem zarówno dla ukraińskich rolników, jak i dla budżetu tego kraju.

Przypomnijmy, że system bezcłowy został wprowadzony w 2022 roku, w obliczu pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą. Dotyczył on głównie tańszego ukraińskiego drobiu, pszenicy oraz cukru, z których większość była transportowana z terenów Ukrainy przez Unię do krajów Afryki i Azji. Te delegacje wywołały protesty wśród rolników z Polski i Francji, którzy obwinili ukraiński import za spadek cen na rodzimym rynku.

Władze Ukrainy szacują, że powrót do wcześniejszych warunków handlowych z przed wojny miałby katastrofalny wpływ, redukując dochody krajowe o około 3,5 miliarda euro rocznie.

Największy wpływ zmian dotknie import ukraińskiej kukurydzy, którego ilość ma spaść z 4,7 mln ton do jedynie 650 tys. ton. Oprócz tego, prognozy przewidują, że import cukru zmniejszy się z 109 tys. ton do 40,7 tys. ton, a drobiu z 57,1 tys. ton do 40 tys. ton.

Czy te zmiany zakończą dotychczasowy dobrostan ukraińskiej gospodarki? Trwające negocjacje będą miały kluczowe znaczenie dla przyszłości handlu między Ukrainą a UE.