Czy to już koniec darmowego prądu ze słońca? Nowe regulacje podatkowe uderzają w fotowoltaikę!
2025-03-03
Autor: Anna
Polskie Sieci Elektroenergetyczne wprowadziły nową politykę zmuszającą do wyłączania elektrowni słonecznych, gdy zapotrzebowanie na energię jest zbyt niskie. Problemy z systemami fotowoltaicznymi stają się coraz bardziej uciążliwe, a zmiany w stawach, po których można sprzedawać energię do sieci, również nie napawają optymizmem. W obliczu tych trudności, magazyny energii wychodzą na pierwszy plan jako rozwiązanie, umożliwiające sprzedaż energii w czasie największego zapotrzebowania i wysokich cen. Niemniej jednak, inwestycja w magazyny nie jest tania.
Nowe regulacje dotyczące podatków
Osoby planujące inwestycję w fotowoltaikę powinny teraz dobrze się zastanowić, ponieważ nowe przepisy dotyczące podatku od nieruchomości wprowadzają konieczność opodatkowania niektórych elementów systemów fotowoltaicznych. Przyczyni się to do zmniejszenia atrakcyjności inwestycji. Zmiany te będą szczególnie dotkliwe dla przedsiębiorców i właścicieli komercyjnych instalacji, którzy będą musieli uwzględnić dodatkowe opłaty w swoich kosztach.
Nie wszyscy są jednak dotknięci nowymi regulacjami. Właściciele domowych instalacji fotowoltaicznych pozostaną zwolnieni z podatku, co może przyciągnąć nowe zainteresowanie wśród inwestorów indywidualnych. Jednak sam podatek nie obejmie samych paneli słonecznych, ale tylko elementy konstrukcyjne, takie jak fundamenty i konstrukcje wsporcze. To ułatwia życie prywatnym użytkownikom, ale wprowadza nowe wyzwania dla biznesów.
Co oznaczają te zmiany dla rynku energii?
Eksperci przewidują, że nowe regulacje mogą spowolnić rozwój dużych farm fotowoltaicznych. Wzrost obciążeń podatkowych może sprawić, że niektóre projekty staną się mniej opłacalne. Ciekawą także są spekulacje na temat przyszłości rynku energetycznego, który może przesunąć się w kierunku rozproszonej energetyki prosumenckiej. To z kolei może wpłynąć na stabilność całego systemu energetycznego w Polsce.
Znany ekspert Tomasz Błeszyński zasugerował, że takie zmiany były do przewidzenia, ponieważ rząd zawsze poszukuje nowych źródeł dochodów. Jak przekonuje, jeśli na danym terenie pojawiają się nowe instalacje produkcyjne, powinny one zostać opodatkowane na równi z dotychczasowymi gruntami rolnymi. Pomocnym w tej sytuacji mogłoby być wprowadzenie bardziej przejrzystych regulacji, które zredukowałyby niepewność inwestorów.
Podsumowując, nowe przepisy mogą znacząco wpłynąć na rozwój rynku OZE w Polsce. Warto więc z dużą uwagą obserwować nadchodzące zmiany i dostosowywać swoje inwestycje do aktualnych warunków rynkowych.