Czy to koniec dopłat do kotłów gazowych? Zaskakujące zmiany już od 2025 roku!
2024-11-02
Autor: Tomasz
Komisja Europejska na początku października ogłosiła nowe wytyczne dotyczące dyrektywy ws. charakterystyki energetycznej budynków (EPBD), które przewidują istotne zmiany dla właścicieli kotłów na gaz. Już od 1 stycznia 2025 roku zredukowane zostaną dopłaty do takich kotłów, co może wprowadzić wiele zamieszania w wielu polskich gospodarstwach domowych.
Nowe przepisy mają na celu ograniczenie uzależnienia domów od paliw kopalnych i przyspieszenie transformacji do bardziej ekologiczych źródeł energii. Maria Niewitała-Rej z Instytutu Reform podkreśla, że wcześniejsze plany przewidywały zakończenie wsparcia na kotły gazowe dopiero w 2027 roku, jednak w związku z kryzysem gazowym wywołanym agresją Rosji na Ukrainę, termin został przyspieszony.
Z danych Komisji Europejskiej wynika, że 40% zużycia energii w UE pochodzi z budynków, a nowe przepisy mają na celu zmniejszenie zużycia energii w budynkach mieszkalnych o 16% do 2030 roku i o 20-22% do 2035 roku. Od 2030 roku nowe budynki mają być zeroemisyjne, co oznacza, że nie będą mogły korzystać z kotłów gazowych.
Co więcej, do 2040 roku kotły gazowe mają zostać całkowicie wyeliminowane, a przed 2050 rokiem wszystkie systemy grzewcze mają wykorzystywać odnawialne źródła energii. Warto zaznaczyć, że przepisy wprowadzą szereg wyjątków. Inwestycje finansowane z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego mogą być kontynuowane, pod warunkiem, że dotyczą już zainstalowanych kotłów gazowych.
Co to oznacza dla właścicieli kotłów gazowych? Obecni użytkownicy nie będą musieli z dnia na dzień wymieniać swoich urządzeń grzewczych, a nowe regulacje raczej będą wprowadzać stopniowe zmiany i zachęty do korzystania z bardziej ekologicznych źródeł energii. To oznacza, że nowi właściciele budynków będą przez pewien czas jeszcze mogli korzystać z gazu, ale tylko w połączeniu z systemami odnawialnymi, jak panele fotowoltaiczne czy pompy ciepła.
Jednak związane z tym zmiany finansowe mogą być znacznie bardziej odczuwalne. Już teraz w Polsce około 2 miliony gospodarstw domowych korzysta z gazu ziemnego, a zaledwie niedawno 230 tysięcy kotłów gazowych zakupiono dzięki dotacjom z programu „Czyste Powietrze”. Z czasem korzystanie z tego paliwa, mimo że nadal dostępnego, stanie się coraz mniej opłacalne, zwłaszcza w obliczu nowych opłat związanych z systemem ETS, które mogą dodatkowo podnieść ceny gazu.
Ekspedytorzy przewidują, że na rynku pojawi się wiele hybrydowych rozwiązań grzewczych, które będą łączyć gaz z odnawialnymi źródłami energii, co może pozwolić obywatelom na zachowanie dotychczasowych kotłów gazowych, pod warunkiem ich właściwej modernizacji. Wprowadzenie takich systemów będzie jednak wymagało wcześniejszych inwestycji oraz przemyślanej strategii.
Warto też zauważyć, że projekty hybrydowych systemów grzewczych mogą zyskać popularność w kontekście stabilizowania kosztów ogrzewania w obliczu ciągłych zmian na rynku energii.
Eksperci wskazują, że gaz ziemny, mimo że aktualnie klasyfikowany jako paliwo kopalne, odgrywa wciąż ważną rolę w przejściu na bardziej ekologiczne źródła energii. Jak komentuje Janusz Starościk, prezes SPIUG, nowoczesne kotły gazowe mogą być przystosowane do spalania biometanu, co czyni je bardziej przyjaznymi dla środowiska. Wciąż zatem istnieje możliwość kontynuacji używania gazu, ale jego sposób wykorzystania na pewno ulegnie radykalnej zmianie.
W obliczu tych wszystkich zmian, właściciele budynków oraz decydenci mają przed sobą wiele wyzwań, ale i możliwości związanych z przejściem na odnawialne źródła energii. To z pewnością czas wielkich zmian, a decyzje podejmowane dziś wpłyną na naszą przyszłość.