Sport

Czy to koniec współpracy? Ter Stegen w ogniu krytyki, Laporta podejmuje drastyczne kroki

2025-08-06

Autor: Jan

FC Barcelona znalazła się w poważnym kryzysie, a napięcia pomiędzy klubem a jego bramkarzem Marc-Andre ter Stegenem przybierają na sile. Media informują, że zarząd klubu, z prezydentem Joanem Laportą na czele, postanowił skonfrontować się z niemieckim golkiperem, który ma już 11-letnią historię z Barcą. Laporta chciał przedstawić mu wyniki badań medycznych, które sugerują, iż może on być poza grą nawet do pięciu miesięcy.

Niestety, planowane spotkanie wydaje się nieuniknione. Ter Stegen zdecydowanie odmówił podpisania raportu medycznego, co wstrzymuje wszelkie działania klubu. W opinii ekspertów z branży, sytuacja ta zaszła tak daleko, że wiele osób zaczyna mówić o "otwartej wojnie" między bramkarzem a jego pracodawcą.

Laporta wściekły na ter Stegena

Joan Laporta wyraźnie nie kryje swojego oburzenia. Mimo prób złagodzenia napięć, Ter Stegen odciął się od klubu, co skłoniło Laportę do zmiany podejścia – "Nie ma mowy o żadnym spotkaniu" - podają źródła. To odrzucenie wsparcia na drodze do rejestracji Joana Garcii miało "przelać czarę goryczy".

Kryzys komunikacyjny w Barcelonie

Jak klub będzie się teraz komunikował z ter Stegenem? Możliwe, że za pośrednictwem prawników, chyba że bramkarz zmieni swoje wątpliwe podejście. Barcelona zastanawia się również nad wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Obecnie trwa badanie, czy raport medyczny można wysłać bez podpisu zawodnika.

Legendarny goalkeeper w tarapatach

Relacje między ter Stegenem a Barceloną praktycznie wygasły. Sława niemieckiego bramkarza jako legendarnej postaci klubu wydaje się być zagrożona. Co więcej, jego kontrakt obowiązujący do 2028 roku oznacza, że klub ma ograniczone możliwości działania, jeśli nie zdecyduje się na odejście.

Cała sytuacja może być katastrofalna dla budżetu klubu, zważywszy na wysoką pensję bramkarza.

Zbliżający się sezon i bramkarskie zmartwienia