Czy to koniec zawieszenia broni? Izraelskie czołgi atakują na Zachodnim Brzegu!
2025-02-25
Autor: Ewa
Od ponad pięciu tygodni w Strefie Gazy obowiązuje zawieszenie broni, ale jego przyszłość staje pod znakiem zapytania. Po kontrowersjach dotyczących uwolnienia zakładników, izraelskie wojsko rozpoczęło nowe operacje na okupowanym Zachodnim Brzegu.
W ciągu ostatnich dni walki i ostrzał powietrzny nasiliły się w mieście Dżenin i jego okolicach. Izraelskie czołgi oraz ciężki sprzęt wojskowy zniszczyły drogi i budynki w obozach palestyńskich uchodźców, pozostawiając około 40 tysięcy ludzi w potrzebie. Władze Izraela argumentują, że ich celem jest "zniszczenie bastionów terrorystów". To niepokojące, tym bardziej że ta ofensywa dla wielu przypomina brutalne działania w Strefie Gazy.
Wojskowe bulldozery i naloty przypominają obrazki z oblężonej Gazy, gdzie infrastruktura była regularnie niszczona. W kontekście długoletniego konfliktu, obozy uchodźców, które istnieją od 1948 roku, wciąż są symbolem straty i domagania się prawa do powrotu.
Ostatnio minister obrony Izraela, Jisra'el Kac, zadeklarował, że armia szykuje się na "długoterminowe stacjonowanie" w Dżeninie, co rodzi obawy o intencje Izraela w kontekście aneksji tych terenów. Chociaż Zachodni Brzeg nie jest pod kontrolą Hamasu, Palestyńczycy obawiają się, że działania mają na celu masowe wysiedlenie ich społeczności, co byłoby krokiem w kierunku pełnej aneksji.
Z danych wynika, że w ciągu roku na Zachodnim Brzegu zginęło przeszło 70 Palestyńczyków, w większości podczas izraelskich operacji w Dżeninie. Najmłodszą ofiarą jest 2-letnia dziewczynka, co dodatkowo zaostrza międzynarodowe reakcje i sprzeciwy wobec brutalności konfliktu. Polska Misja Medyczna zaznacza, że odpowiedzialność lekarzy i humanitarnych organizacji staje się coraz trudniejsza w obliczu narastającej przemocy i niezależnych osiedli, które atakują Palestyńczyków oraz dewastują ich mienie.
Mimo to, w Strefie Gazy obowiązuje zawieszenie broni, które w ostatnich dniach stanęło w obliczu nowych wyzwań. Negocjacje dotyczące uwolnienia zakładników utknęły w martwym punkcie. Władze izraelskie ogłosiły opóźnienie w uwolnieniu 620 Palestyńczyków, co Hamas określił jako "zagrożenie" dla porozumienia. Komentując sytuację, szef Hamasu podkreślił, że czeka na dalsze ruchy ze strony Izraela w tej delikatnej sprawie.
W obliczu tego napięcia, międzynarodowe organizacje takie jak ONZ i Czerwony Krzyż wzywają do natychmiastowych działań chroniących cywilów. Konsekwencje działań militarnych i politycznych są dramatyczne, a mieszkańcy obozów palestyńskich znowu stają się uchodźcami, co wstrząsa światem.
Jak długo jeszcze trwać będzie to zawieszenie broni? I czy sytuacja na Zachodnim Brzegu rzeczywiście prowadzi do nieodwracalnych skutków w regionie? Te pytania pozostają bez odpowiedzi, ale jedno jest pewne - skala kryzysu humanitarnego w Palestynie wymaga natychmiastowego działania.