Technologia

Czy Twój iPhone właśnie obraził Trumpa? Szokujące błędy rozpoznawania mowy w Apple!

2025-02-27

Autor: Piotr

Funkcja rozpoznawania mowy w urządzeniach Apple uchodzi za wyjątkowo precyzyjną, ale ostatnia pomyłka w systemie iOS wstrząsnęła użytkownikami. Okazuje się, że podczas dyktowania tekstu można trafić na nieoczekiwane rezultaty, zwłaszcza gdy wspomina się imię Donalda Trumpa.

Dyskusja na temat tego nietypowego incydentu nabrała tempa w internecie. Wiralowe nagranie na TikToku pokazało, jak podczas dyktowania, iPhone może zinterpretować 'Trump' jako coś znacznie bardziej kontrowersyjnego. Po licznych reakcjach, redakcja "New York Times" podjęła własne próby, które potwierdziły istnienie błędu. Wzbudziło to ogromne zainteresowanie na TikToku, Reddit oraz w innych mediach społecznościowych.

Ekspert ds. sztucznej inteligencji, John Burkey, były pracownik Apple, zwraca uwagę, że problem może wynikać z fonetycznego nakładania się dwóch słów, jak "Trump" i "racist". To wprowadzenie do tego zamieszania mogło mieć jednak inny wymiar. Burkey sugeruje, że mogło dojść do celowej manipulacji, być może przez frustrację dewelopera związaną z kontrowersjami wokół prezydentury Trumpa.

Firma Apple wydała oświadczenie, w którym przyznała, że jest świadoma problemu i obiecała wprowadzenie poprawek. Jednak wielu użytkowników podchodzi sceptycznie do tej wersji wydarzeń.

W miarę jak technologia rozpoznawania mowy staje się coraz bardziej powszechna, taki błąd może wpłynąć na zaufanie do produktów Apple. Z użytkownikami wiąże się obawa, że taki incydent może zniechęcić do korzystania z asystentów głosowych w codziennych czynnościach.

Jak będzie rozwijać się sytuacja? Czy Apple zdoła naprawić swoje systemy i zabezpieczyć się przed kolejnymi pomyłkami? Takie pytania mnożą się w obliczu kontrowersji, zwłaszcza gdy relacje między gigantem technologicznym a administracją obecnego prezydenta USA są coraz bardziej napięte.