Świat

Czy USA opuszczają kraje bałtyckie? Analiza potencjalnej zmiany strategii

2025-10-06

Autor: Tomasz

Czy USA odwracają się od krajów bałtyckich?

Niedawne przecieki medialne sugerują, że nowa amerykańska Strategia Obrony Narodowej, która ma zostać ujawniona, skoncentruje się głównie na obszarze kontynentu amerykańskiego, a zaangażowanie armii USA w Europie, w tym w krajach bałtyckich, ma zostać ograniczone. W obliczu możliwej redukcji liczby amerykańskich żołnierzy – obecnie wynoszącej około 100 tysięcy w Europie – kraje takie jak Litwa, Łotwa i Estonia mogą być w trudnej sytuacji.

Obawy krajów bałtyckich

Czy rządy w Wilnie, Rydze i Tallinie mają powody do niepokoju? Z danych opublikowanych przez Ośrodek Studiów Wschodnich wynika, że w latach 2021-2025 państwa bałtyckie otrzymają miliard dolarów na szkolenia i ćwiczenia swoich sił zbrojnych oraz na zakup amerykańskiego uzbrojenia. Oczekiwana kwota może jednak nie mieć dużego wpływu na wspomniane państwa, biorąc pod uwagę rosnące wydatki na zbrojenia.

Reakcje na zmiany

Reakcja krajów bałtyckich na te niepokojące wieści zdaje się być umiarkowana. Bartosz Chmielewski z OSW zauważył, że brak środków z amerykańskiego programu nie wywołuje paniki w regionie. W ostatnich latach fundusze BSI nie odgrywały kluczowej roli w budżetach Litwy i Estonii, a ich większym wsparciem są środki z Europejskiej Inicjatywy Obronnej (EDI), które pozostają na miejscu.

Czy redukcja wojsk jest zagrożeniem?

Potencjalna redukcja amerykańskich żołnierzy w krajach bałtyckich to inny, poważniejszy problem. Analitycy zauważają, że obecnie Amerykanie pełnią funkcje wspierające dla niemieckich, francuskich, brytyjskich i kanadyjskich sił, co nie oznacza, że zostaną całkowicie wycofani. USA oferują wsparcie związanego z interoperacyjnością z natowskimi grupami bojowymi.

Zmiana podejścia USA?

Rosnące obawy o amerykańskie zaangażowanie w regionie wskazują na potrzebę zmiany strategii. Chociaż temat redukcji wojsk jest dyskutowany w Bałtyku, jego skutki nie są powszechnie znane. Minister spraw zagranicznych Estonii, Margus Tsahkna, również podkreślił, że kwestie związane z obecnością wojsk amerykańskich są analizowane, ale nie ma jednej ostatecznej decyzji.

Czym powinno zająć się NATO?

W obliczu tego zagrożenia NATO ma szansę na umocnienie swojej struktury obronnej. Dr Jacek Raubo wskazuje na konieczność rozwijania grup bojowych i zwiększenia ich możliwości. W romancerze z dotychczasowymi działaniami należy postawić na rozwój infrastruktury, by lepiej przygotować się na przyszłe zagrożenia, szczególnie w kontekście rosnącej agresji ze strony Rosji.

Wnioski i przyszłość krajów bałtyckich

Dla krajów bałtyckich sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana. Politycy, tacy jak minister spraw zagranicznych Litwy, Kiejstutis Budrys, apelują do administracji amerykańskiej o utrzymanie obecności w Europie. W odpowiedzi na rosyjskie incydenty, takie jak naruszenie przestrzeni powietrznej przez rosyjskie myśliwce, bałtyckie państwa będą walczyć o wzmocnienie ochrony powietrznej i zapewnienie stabilności w regionie.

W kontekście przyszłości NATO i jego roli w Europie, kluczowe będzie, by członkowie sojuszu współpracowali w celu zapewnienia skutecznej obrony i ochrony przed potencjalnymi zagrożeniami, przy jednoczesnym wykorzystaniu wszystkich dostępnych środków.