Daniel Nawrocki: "Nie chciałbym być aktualnie w sytuacji Donalda Tuska"
2025-08-05
Autor: Anna
Daniel Nawrocki, 22-letni student prawa i syn prezydenta-elekta, głośno mówi o roli rodziny w jego ojcowskiej kampanii. Uważa, że ich wsparcie będzie kluczowe w nadchodzącej prezydenturze. W rozmowie z "Super Expressem" zaznacza: "Dawaliśmy z siebie wszystko. W trakcie tej kadencji z pewnością nadal będziemy zjednoczeni".
Nawrocki nie ma wątpliwości, że jednym z najważniejszych celów jego ojca będzie Centralny Port Komunikacyjny. "Już wcześniej zbieraliśmy podpisy pod obywatelskim projektem związanym z CPK. To jasno pokazuje, jak bardzo ta inwestycja jest mu bliska" – mówi.
Odwieczne napięcia między prezydentem a premierem
Relacje między prezydentem a premierem w Polsce są zawsze na czołowej pozycji na politycznej scenie. Daniel Nawrocki odniósł się do głośnych słów Donalda Tuska, który zapowiedział, że "nie pozwoli nowemu prezydentowi pohulać". Komentując, Nawrocki wyraża swoje zdanie na temat tego politycznego starcia: "Jeśli premier Donald Tusk myśli, że może otoczyć prezydenta, to życzę mu powodzenia. Naprawdę nie chciałbym być w jego sytuacji".
Wielka ceremonia inauguracji
Już 6 sierpnia Karol Nawrocki oficjalnie rozpocznie swoją prezydenturę. Uroczystość odbędzie się przed Zgromadzeniem Narodowym, a nowy prezydent złoży uroczystą przysięgę. To ważny moment, który zakończy jego drogę do najważniejszego stanowiska w kraju.
Po ceremonii w Sejmie, zaplanowano Mszę Świętą w warszawskiej Bazylice Archikatedralnej. Później nastąpi przekazanie zwierzchnictwa nad armią na Placu Piłsudskiego. To tradycyjne, otwarte dla publiczności wydarzenie podkreśli szczególne znaczenie tego dnia dla całego kraju.