Daniel Olbrychski miał wiele romansów. Tylko jeden miał poważne skutki
2025-02-23
Autor: Andrzej
Daniel Olbrychski, legenda polskiego kina, odsłonił w najnowszym wywiadzie, że przez całe życie kierował się uczuciem do kobiet, aby zyskać ich sympatię. "Wszystko, co robiłem, miało na celu zadowolenie kobiety, w której byłem zakochany" – przyznał w rozmowie z magazynem.
Nie jest sekretem, że Olbrychski prowadził skomplikowane życie uczuciowe, angażując się równocześnie w kilka związków. Jako mąż Moniki Dzienisiewicz romansował z Marylą Rodowicz, a będąc w małżeństwie z Zuzanną Łapicką, nawiązał intymną relację z niemiecką aktorką Barbarą Sukową.
Aktorka, w swojej książce, wspomina, jak Olbrychski „krążył” między Warszawą a Hamburgiem, w którym mieszkała. Mówiła, że „starał się utrzymać przy sobie obie”. Do tego stopnia zaskoczył je obie, przywożąc identyczne szmaragdy z Brazylii, gdzie kręcił film.
Gdy Daniel Olbrychski zagrał główną rolę u boku Sukowej w filmie "Róża Luksemburg", ich relacja rozwijała się w sekrecie, mimo że cała ekipa była świadoma ich romansowych zawirowań. Olbrychski, mimo czułości do Sukowej, nigdy nie miał zamiaru kończyć swojego związku z Zuzanną.
Barbara, zaskoczona brakiem decyzji Daniela, postanowiła zrobić krok naprzód – poinformowała Zuzannę o ich romansie i urodzonym synu, Victorze. Olbrychski, który walczył o swoją rodzinę, starał się na wszelkie sposoby unikać rozgłosu w tej sprawie.
Film "Róża Luksemburg" odniósł sukces na Festiwalu Filmowym w Cannes, gdzie Sukowa zdobyła nagrody, a ich związek zaczął być znany. Po powrocie do Hamburga Barbara dowiedziała się, że jest w ciąży, co zmusiło Daniela do konfrontacji z rzeczywistością. Mimo tego, że zakochał się w Sukowej, jej zdziwienie i frustracja, że nie chce zostawić Zuzanny, doprowadziły do zawirowań.
"Powiedziałem, że nie zostawię Zuzi" – wspomina Daniel, który musiał pogodzić się z losem, gdyż Barbara, choć chciała budować z nim rodzinę, musiała zaakceptować jego wybór. Ich syn, Victor, nosi nazwisko innego mężczyzny, co było dla Olbrychskiego trudne do zaakceptowania.
Daniel regularnie odwiedzał Barbary i synchronicznego syna przez jakiś czas, jednak ich relacja gwałtownie się skończyła. Sytuacja zmieniła się na zawsze, gdy Barbara podjęła decyzję o odcięciu kontaktów, co zainicjowało długą separację Olbrychskiego od Victorii.
Dziś, w wieku 80 lat, Daniel Olbrychski wspomina te czasy z mieszanymi uczuciami. Cieszy się, że może kontaktować się z synem, chociaż żaluje utraconego czasu. Olbrychski podkreśla, że romanse i decyzje z przeszłości były skomplikowaną częścią jego życia, która wpłynęła na wszystkie jego relacje. Mimo burzliwych wydarzeń, które się wydarzyły, Olbrychski i Sukowa pozostają częścią ich historii, która na zawsze będzie wbita w pamięć polskiego kina.