Rozrywka

Danuta Stenka nie kryje łez, mówiąc o swoich córkach: "Nie zdawałam sobie sprawy"

2025-05-03

Autor: Ewa

Emocjonalne wyznanie Danuty Stenki

Danuta Stenka, jedna z najbardziej podziwianych polskich aktorek, nie boi się ujawnić swoich emocji. W poruszającej rozmowie z Martą Nieradkiewicz, w programie "Dzień dobry TVN", Skupiła się na relacji z córkami — Pauliną i Wiktorią.

Życie w cieniu matki

Paulina, która przyszła na świat w 1993 roku, wybrała ścieżkę psychologii oraz rozwoju osobistego, podczas gdy jej młodsza siostra, Wiktoria, pasjonuje się modą i fotografią. Obie córki zdecydowały się na życie z dala od blasku fleszy, co Stenka pięknie podkreśliła.

Głębokie refleksje na scenie

Aktorka obecnie wciela się w rolę Charlotte w spektaklu "Sonata jesienna". Postać ta zmusza ją do konfrontacji z własnymi emocjami oraz z relacją z córką, co sprawia, że odkrywa nieznane wcześniej uczucia. "W tej roli przerabiam to, co wiele razy mi umykało, a teraz dostrzegam w słowach mojej bohaterki to, co mogłoby paść z ust moich córek" — wyznała Stenka, nie kryjąc wzruszenia.

Jak dorosłość wpływa na matkę i córki?

Dzięki swojemu doświadczeniu Danuta ukazuje, że mimo licznych osiągnięć w życiu zawodowym, w sercu czuje się wciąż dzieckiem. "Mam poczucie, że dorosłe decyzje są dla mnie naturalne, ale wewnętrznie nadal czuję tę dziecięcą radość..." — mówi aktorka, przyznając, że może to stawiać wyzwania w dynamice ich relacji.

Czujesz to, co widzisz?

Emocjonalna podróż Danuty Stenki pokazuje, jak wielką wagę przykłada do relacji z córkami. Wyznaje, że czasami nie zdaje sobie sprawy, jakie mądre rzeczy mogą płynąć z ich ust. Zachęca wszystkich do refleksji nad tym, co dzieci mogą nam powiedzieć i jak ważne jest, aby ich słuchać.