Iwona Pavlović apeluje do Zillmann: Co się wydarzyło?
2025-10-22
Autor: Ewa
Niecodzienne wyzwanie na parkiecie
W szóstym odcinku "Tańca z gwiazdami" emocje sięgnęły zenitu nie tylko dzięki pasjonującym występom, ale również z powodu kontrowersyjnej wypowiedzi jurorki Iwony Pavlović. Zwróciła się ona do Katarzyny Zillmann z nietypowym apelem.
- Mam do Ciebie Kasiu jedną prośbę. Oczywiście, nie musisz tego robić, bo nie jestem tu, aby Cię do czegoś zmuszać. Czy mogłabyś zatańczyć w pięknej sukni, najlepiej według Twojego projektu, i na obcasach? - zapytała.
Emocje w sieci: Czy to wciąż kobiecość?
Choć ton jej słów był delikatny, błyskawicznie wywołały one burzę w sieci. Głos w dyskusji zabrała znana dziennikarka Agata Młynarska, która podniosła ważną kwestię: "Czy naprawdę tańcząc w zwiewnej sukni na obcasach, można udowodnić swoją kobiecość?".
W jej opinii Zillmann oraz jej partnerka Janja Lesar łamią utarte schematy, udowadniając, że kobiecość ma wiele różnych oblicz.
Bądź sobą! Apel do wszystkich kobiet
Młynarska zamieściła emocjonalny post na Instagramie, wzywając Zillmann do wyrażania siebie w sposób, który jej odpowiada. - Tańcz, jak chcesz! Boso, na obcasach, w kaloszach, baletkach, skarpetach czy nawet w klapkach! Tylko tańcz! - napisała.
Katarzyna Zillmann staje w obronie swojej stylizacji
W obronie siebie samej, Zillmann również zebrała swoje myśli i odpowiedziała. - Lubię poruszać tematy społecznie ważne oraz stereotypy. W garniturach czuję się lepiej - wyjaśniała na swoim profilu, podkreślając, że zamierza być sobą, niezależnie od oczekiwań innych.
Każdy wyraz ma znaczenie
Na zakończenie Zillmann stanowczo wyraziła swoje zdanie: - Uważam, że kobiecość nie ogranicza się do sukienek czy makijażu. Nawet włosy na nogach mogą być kobiece. To tylko schematy, które narzucane są nam od dziecka. Ja mam swój własny wyraz! - podkreśliła sportsmenka, która dokonała coming outu jako lesbijką, stając się inspiracją dla wielu.