Deadboty: Czy to nowa era w radzeniu sobie ze śmiercią?
2025-11-01
Autor: Katarzyna
Czy technologia umożliwia „wskrzeszenie” zmarłych?
Coraz więcej ludzi sięga po nowoczesne technologie, aby nawiązać kontakt z bliskimi, którzy odeszli. Wśród popularnych narzędzi znajdują się tak zwane deadboty i griefboty – programy, które umożliwiają prowadzenie rozmów przypominających dialog z osobą zmarłą.
Z cyfrowym sobowtórem w zaświaty?
Pomysł „cyfrowego życia po śmierci” nie jest nowy, ale jego realizacja zyskała nowe możliwości dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji. Technologia ta pozwala na tworzenie chatbotów, które naśladują konkretne osoby, ich styl mówienia i osobowość na podstawie dostępnych materiałów.
Jednak eksperci, tacy jak dr Tomasz Hollanek z Uniwersytetu w Cambridge, zwracają uwagę na problem etyki. Zmarli nie mogą wyrazić zgody na wykorzystanie swoich danych ani bronić się przed ewentualnymi nadużyciami ich cyfrowych dusz.
Świadome griefboty: cyfrowi duchowie?
Nowszym rozwiązaniem są „świadome griefboty”, które użytkownicy kształtują jeszcze za życia, gromadząc materiały takie jak głos, wideo czy wiadomości. Dzięki temu po ich śmierci wirtualna reprezentacja pozostaje, a bliscy mogą kontrolować, jak będą ich pamiętać.
Ekspert podkreśla, że chociaż takie narzędzia dają pewną kontrolę, to emocjonalne reakcje osób z otoczenia na spotkanie z cyfrowym duchem mogą być nieprzewidywalne.
Technologia w szczytnych celach?
Niektóre z projektów korzystających z tej technologii mają na celu zachowanie świadectw osób, które przeżyły dramatyczne wydarzenia, takie jak Holokaust. Dzięki nim przyszłe pokolenia mają szansę „rozmawiać” z cyfrowymi wersjami świadków historii.
Etyka i prawo w dobie cyfrowej nieśmiertelności
Badania nad etyką cyfrowej nieśmiertelności prowadzone są także w Polsce. Dr Hollanek uczestniczy w projekcie analizującym różnice kulturowe w podejściu do zjawiska na przykładzie Polski, Indii i Chin. Wiele osób zgłasza obawy dotyczące komercjalizacji śmierci i dominacji prywatnych firm zarabiających na emocjach.
Specjaliści podkreślają, że pytanie o to, czy taki model biznesowy powinien obejmować tak delikatne sfery, jak śmierć czy żałoba, jest niezwykle istotne. Większość badaczy nie odrzuca takich eksperymentów, ale apeluje o ich prawne regulacje.
Dr Hollanek zwraca uwagę, że w Unii Europejskiej istnieje już regulacja dotycząca Sztucznej Inteligencji, która nakłada na producentów obowiązek informowania użytkowników o tym, że rozmawiają z AI, a nie z człowiekiem. W Stanach Zjednoczonych natomiast nadal trwają rozmowy na temat ochrony wizerunku po śmierci, co czyni aktualny stan rzeczy ogromnym eksperymentem w bardzo wrażliwej sferze.