Kraj

Decyzja Prezydenta w Sprawie KRRiT: Co Dalej z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji?

2024-08-08

Autor: Michał

W czerwcu Senat, a w lipcu Sejm, odrzuciły sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) z działalności w 2023 roku. Tymczasem prezydent Andrzej Duda podjął decyzję, która zaskoczyła wielu obserwatorów polskiej sceny medialnej.

– Pan prezydent podjął decyzję w sprawie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Nie będzie potwierdzenia stanowiska Sejmu i Senatu, co oznacza, że obecny skład Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji pozostaje bez zmian – powiedziała minister Małgorzata Paprocka w czwartek w Polsat News.

Minister Paprocka wyjaśniła, że prezydent nie podziela krytycznych opinii wyrażanych przez Sejm i Senat. Według niej Krajowa Rada napotkała w ostatnich miesiącach szereg trudnych wyzwań, w tym kwestię skrajnie nielegalnych zmian w mediach publicznych oraz powoływania zarządów niezgodnie z prawem.

– Prezydent chce, aby obecni członkowie Krajowej Rady kontynuowali swoje obowiązki – zaznaczyła Małgorzata Paprocka. Przypomniała też, że skład KRRiT tworzy pięciu członków powołanych przez różne organy: dwa przez Sejm, jeden przez Senat, a dwaj przez prezydenta.

Jednak co naprawdę stoi za tą decyzją? Czy prezydent działa w obronie narodowego dobra, czy może kryją się za tym inne motywacje? Zwłaszcza w kontekście zarzutów przewodniczącego Rady Macieja Świrskiego wobec rządów Donalda Tuska.

W lipcu Maciej Świrski przedstawił w Sejmie sprawozdanie KRRiT, koncentrując się na przejęciu mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska. W jego opinii, pod koniec 2023 roku media publiczne zostały postawione w stan likwidacji, co odbyło się za sprawą ówczesnego ministra, działającego rzekomo zaledwie trzy miesiące.

Świrski podkreślił, że likwidator powinien likwidować interesy spółki, a nie prowadzić nowych przedsięwzięć. Zasugerował, że finansowanie Polskiego Radia i TVP z pieniędzy podatników na działalność misyjną jest sprzecznością w kontekście ich statusu likwidowanych spółek.

Co dalej z KRRiT? Jakie będą dalsze kroki prezydenta i co to oznacza dla polskich mediów publicznych? To pytania, które nadal pozostają bez jednoznacznej odpowiedzi. Jedno jest pewne: sytuacja pozostaje napięta i z pewnością będziemy jeszcze świadkami wielu zaskakujących zwrotów akcji.